Patent na... nagrywanie koncertów?

Electronic Frontier Foundation po raz kolejny próbuje walczyć w obronie zdrowego rozsądku. Tym razem podniosła kwestię patentu firmy Clear Channel, która zastrzegła sobie prawa do rejestrowania koncertów i sprzedawania płyt tuż po imprezie.

Kiedy obserwować akcje podejmowane przez różne korporacje, można odnieść wrażenie, że z czasem stają się one coraz bardziej kuriozalne (patrz również artykuł: "EFF ostrzega przed Google"). Na przykład Clear Channel chce być jedyną firmą w Stanach Zjednoczonych produkującą sprzęt do rejestrowania i przenoszenia na nośnik koncertów nagranych na żywo.

We wniosku patentowym system rejestrująco-produkujący składa się z "modułu rejestrującego przebieg zdarzenia, modułu do edycji i modułu nagrywającego zdarzenie. (...) Moduły są ze sobą połączone (...) i mogą służyć do nagrania zarejestrowanego materiału na nośniku."

Takie "rewolucyjne" podejście do rejestrowania wydarzeń na żywo umożliwia sprzedawanie płyt DVD/CD z koncertu tuż po nim, gdy publiczność zacznie udawać się do domu.

EFF atakuje wniosek patentowy przypominając, że podobne urządzenia dostępne były już prawie 10 lat wcześniej. Jedyną różnicą jest opcja natychmiastowej sprzedaży - której nie byłoby, gdyby nie szybkie nagrywarki CD/DVD...

Więcej informacji: witryna EFF (w języku angielskim)


Zobacz również