Pech prześladuje AMD

AMD wciąż nie może poradzić sobie z problemami. Tym razem nie chodzi o ostrą konkurencję ze strony Intela, ale o procesor o nazwie kodowej Shanghai. Ma on być gotowy w drugiej połowie przyszłego roku - tymczasem przedstawiciel AMD poinformował właśnie, że nie ma jeszcze ani jednej działającej próbki tego układu.

Mario Rivas, wiceprezes AMD, stwierdził: "Pracujemy nad 45-nanometrowym układem. Jego pierwsze próbki będziemy mieli w styczniu. Jestem przekonany, że da się je uruchomić". Dwu- i czterordzeniowe Opterony o nazwie kodowej Shanghai będą oparte o architekturę K10. Mają być podobne do Barcelony, ale producent wprowadzi w nich kilka zmian. Każdy rdzeń będzie miał do dyspozycji 512 kilobajtów pamięci cache poziomu drugiego. W procesorze zostanie zastosowane też 6 MB zunifikowanego L3.

Trzeba tutaj wspomnieć, że ostatnio koncern AMD odkrył błąd w procesorze Barcelona i zapowiedział, że jego naprawienie zajmie około 3 miesięcy. Oznacza to, że poprawione "Barcelony" będą gotowe w lutym lub marcu. A z tego wynika, że zapowiadane na styczeń próbki układu Shanghai będą ten błąd zawierały. Należy zatem doliczyć kolejne trzy miesiące na poprawienie projektu procesora.

Może więc się okazać, że druga połowa przyszłego roku to zbyt optymistyczny termin rynkowego debiutu nowego procesora AMD.


Zobacz również