Phillips Garbo

Philips do niedawna w swojej ofercie miał wiele projektorów biurowych i tylko jeden model do kina domowego - Monroe.

Philips do niedawna w swojej ofercie miał wiele projektorów biurowych i tylko jeden model do kina domowego - Monroe.

Był on jednak nieco za drogi dla większości użytkowników. Teraz firma zaproponowała tańsze urządzenie, z matrycami LCD w proporcjach panoramicznych 16:9. Podczas odtwarzania filmu zapisanego w taki sposób widz nie musi oglądać rozjaśnionych czarnych, a raczej szarych pasów (nad i pod obrazem), które występują przy skalowaniu filmu 16:9 do formatu projektora 4:3. Garbo występuje w dwóch wersjach - standardowej oraz Matchline. Ta druga jest o dwa tysiące droższa, ma bardzo zaawansowanego pilota Pronto Neo, którego można zaprogramować z poziomu peceta. Matchline różni się też kolorem obudowy - srebrna, zamiast białej - a jego parametry są minimalnie wyższe (jasność i kontrast lepsze odpowiednio o 200 i 100 jednostek). Obie wersje były jednymi z najcichszych modeli, które testowaliśmy. W ogóle nie przeszkadzają w oglądaniu filmów, co dla kinomana ma kluczowe znaczenie. Drugą ważną informacją jest z pewnością żywotność lampy oszacowana aż na 6 tysięcy godzin. To zdecydowanie więcej niż deklaruje konkurencja (zwykle 1,5-2 tysiące godzin). Projektor w sposób bardzo naturalny prezentuje barwy. Widniejące w specyfikacji 1000 ANSI lumentów jasności potwierdziły przeprowadzone przez nas pomiary. Wadą jest przeciętny poziom głębi czerni, który wpływa na mniejszą czytelność szczegółów obrazu. Ostrość trzyma już dobry poziom, napisy są wyraźne i czytelne. Ukłonem w stronę komputerowców jest obecność wejścia VGA. Pozwala to np. na wyświetlanie DivX-ów z komputera. Dołączony pilot ma bardzo niewielkie rozmiary, lecz pod względem ergonomii został dobrze pomyślany.

Informacje

Philips Polska, tel. (22) 5710000, http://www.philips.pl

Cena 10 500 zł


Zobacz również