Photokina: wojna na megapiksele wciąż trwa

Odbywające się co dwa lata w Kolonii targi Photokina to święto fotografii, ostatnio głównie cyfrowej. W tym roku na przełomie września i października producenci pokazali kilkadziesiąt nowych modeli aparatów cyfrowych. Mimo że o większości nowości pokazywanych na Photokinie głośno było już wcześniej, targi były okazją do dokładniejszego zapoznania się ze sprzętem.

Odbywające się co dwa lata w Kolonii targi Photokina to święto fotografii, ostatnio głównie cyfrowej. W tym roku na przełomie września i października producenci pokazali kilkadziesiąt nowych modeli aparatów cyfrowych. Mimo że o większości nowości pokazywanych na Photokinie głośno było już wcześniej, targi były okazją do dokładniejszego zapoznania się ze sprzętem.

Tegoroczny rekordzista - aparat Mamiya o rozdzielczości 22 milionów pikseli.

Tegoroczny rekordzista - aparat Mamiya o rozdzielczości 22 milionów pikseli.

Wstępna analiza pokazywanych nowości pozwala wysnuć tylko jeden wniosek - wojna na megapiksele wciąż trwa, chociaż powoli widać już jej koniec. Tegoroczne nowości to aparaty głównie 7- i 8-megapikselowe - z takimi matrycami coraz częściej oferowane są nawet cyfrowe aparaty kompaktowe. Pobito też kolejne rekordy - Canon zaprezentował aparat EOS-1Ds Mark II z matrycą o rozdzielczości 16,7 miliona pikseli, Nikon zaś aparat D2X z matrycą 12,4 miliona pikseli.

Większość producentów twierdzi natomiast, że walka na megapiksele zbliża się do końca. Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem w aparatach kompaktowych rozdzielczość na poziomie 8-10 milionów pikseli to górna granica - nie ma sensu tworzyć aparatów z większymi matrycami dla osób, które wykonane zdjęcia oglądają na komputerze bądź robią odbitki wielkości 10 x 15 lub 13 x 18 cm.

Natomiast w przypadku aparatów lustrzankowych największym wyzwaniem było osiągnięcie wymiarów matrycy identycznych z wymiarami klatki filmu małoobrazkowego (36 x 24 mm). To jednak udało się już dwa lata temu. Chociaż aparaty tanie na razie ma tylko trzech producentów, to na następną Photokinę prawdopodobnie już wszyscy liczący się na tym rynku przywiozą aparaty, w których ogniskowej aparatu nie będzie trzeba już mnożyć przez 1,5, a czasem nawet przez 2.

Rozpoczęło się już nawet "dobijanie" fotografii analogowej - Mamiya zaprezentowała prototyp aparatu Mamiya ZD z matrycą o wymiarach dwukrotnie większych od klatki filmu małoobrazowego (36 x 48 mm) i rozdzielczości 22 milionów pikseli.

Do aparatu można przyłączyć obiektywy zgodne ze standardem 645AF. Zdjęcia są zapisywane na kartach Compact Flash i Secure Digital, a do komputera można je przegrać przez złącze FireWire. Niestety, producent nie chciał powiedzieć ani słowa na temat planowanej ceny aparatu.

Kolejną zaskakującą nowością był aparat firmy Leica - połączenie systemu analogowego i cyfrowego. Przed założeniem filmu fotograf decyduje, w jakim trybie chce wykonywać zdjęcia.

Jeśli zdecyduje się na tradycyjną fotografię, zakrywa matrycę CCD specjalną zasłoną.

Jeśli chce robić zdjęcia cyfrowe, matryca pozostaje odsłonięta i to bezpośrednio na nią operuje światło przechodzące przez migawkę. Byłoby dobrze, gdyby nie podstawowa wada tego rozwiązania - podczas otwierania klapy aparatu matryca znajduje się na wierzchu, co stwarza ogromne ryzyko jej uszkodzenia.

Photokina to czas wielu premier, nie tylko wśród aparatów cyfrowych. Pokazywane są nowe obiektywy, lampy błyskowe czy akcesoria, jak np. karty pamięci flash.

Tych ostatnich nie zabrakło też w tym roku. Zainicjowany na poprzedniej Photokinie standard xD-Picture Card doczekał się karty o pojemności 1 GB. Panasonic pokazał nowe szybkie karty Secure Digital, także o pojemności 1 GB. Wszystkich jednak na głowę pobił SanDisk, wprowadzając do oferty nową serię najszybszych na świecie kart pamięci flash - Extreme III.

W skład nowej serii wchodzą karty w standardzie Compact Flash (1, 2 i 4 GB), Secure Digital (1 GB) i Memory Stick Pro (1 i 2 GB). Nośniki w pierwszych dwóch standardach oferują wewnętrzne transfery na poziomie 20 MB/s, zaś w standardzie Memory Stick - 18 MB/s.

Karty są zbyt szybkie względem możliwości oferowanych dziś aparatów cyfrowych, jest to więc inwestycja na przyszłość. SanDisk uzupełnił też serię szybkich kart Ultra II trzema nowymi nośnikami - Compact Flash 8 GB, Memory Stick Pro 4 GB i Secure Digital 2 GB.


Zobacz również