Photoshop w przeglądarce: edytory graficzne online

Edytory graficzne działające w oknie przeglądarki to świetna alternatywa dla mniej wymagających użytkowników, którzy od czasu do czasu muszą skadrować czy poprawić jakieś zdjęcie i, co ważne, chcą zrobić to za darmo.

Sieciowe aplikacje do obróbki grafiki oferują tylko ułamek funkcjonalności swoich desktopowych odpowiedników i działają o wiele wolniej. Mogą się jednak pochwalić opcjami, których nie ma w programach tradycyjnych lub są bardzo rzadkie. Na przykład pozwalają na błyskawiczne udostępnianie efektów pracy w Sieci, a w ramach jednego konta nad danym projektem może pracować kilka osób.

Niedogodnością jest niewielka wydajność podczas pracy z dużymi grafikami. Przykładowo, przesłanie sześciomegapikselowego zdjęcia w formacie JPEG o objętości około dwóch megabajtów zajmie użytkownikowi Neostrady (upload 128 kb/s) ponad dwie minuty.

Warto przeczytać

GIMP jest niezwykle szacownym programem. Powstał jako bezpłatna, otwarta alternatywa do Photoshopa. Obsługuje całkiem sporą liczbę funkcji swego komercyjnego protoplasty.

Wygląda jednak na to, że GIMP się kończy.

Porównując internetowe edytory grafiki zwróciliśmy przede wszystkim uwagę na przejrzystość i szybkość działania interfejsu. Chodziło o to, aby oferował jak najwięcej funkcji znanych z desktopowych aplikacji. Drugim istotnym czynnikiem była niezawodność. Na warsztat wzięliśmy najlepsze serwisy. Wśród nich znalazły się Adobe Photoshop Express, Aviary, FlauntR, FotoFlexer, Picnik i Pixlr.

Adobe Photoshop Express

Adobe przez długi czas nie było w stanie uruchomić sieciowej wersji Photoshopa. W końcu w marcu 2008 r. udostępniono wersję beta. Aplikacja nie zrobiła najlepszego wrażenia - była mniej zaawansowana od rozwiązań konkurencyjnych. Dodatkowo kontrowersje wzbudziła licencja, która pozwalała twórcom programu na wykorzystywanie zdjęć internautów. Po dwóch tygodniach zapisy zmieniono.

Korekta ekspozycji w Photoshopie Express, na dole widoczny podgląd.

Korekta ekspozycji w Photoshopie Express, na dole widoczny podgląd.

Photoshop Express wymaga od użytkownika założenia konta. Jeśli ktoś chce najpierw sprawdzić, czy opłaca mu się podawać swoje dane, może skorzystać z opcji Test drive. Kryje się pod nią demo z przykładowymi zdjęciami, w którym nie wszystkie funkcje są dostępne (np. nie da się zapisywać dokonanych zmian).

Ze wszystkich omawianych serwisów Photoshop Express ma najbardziej rozbudowane funkcje społecznościowe. Do dyspozycji są dwa moduły: My Library (biblioteka), gdzie są przechowywane efekty pracy z edytorem (maks. 2 GB) oraz My Gallery (galeria) - tu znajdują się udostępnione obrazki. Użytkownik otrzymuje własną stronę o adresie login.photoshop.com.

Nowe fotografie można przesłać do serwisu za pomocą polecenia Upload photos na stronie głównej profilu. Potem wystarczy wskazać myszą miniaturkę i wybrać Edit photo, aby uruchomić właściwy moduł edycji. Niestety pod wieloma względami ustępuje on konkurencji. Nie tylko nie przypomina desktopowej wersji programu, ale nie zawiera nawet tych narzędzi, które są dostępne we FlauntR czy FotoFlexerze.

Użytkownik może zmienić rozmiar zdjęcia, skadrować go, dokonać automatycznej korekty barw i ekspozycji, usunąć efekt czerwonych oczu, wyostrzyć lub zmiękczyć. Za każdym razem jest dostępny natychmiastowy podgląd. Najpoważniejszą wadą jest bardzo okrojony w stosunku do Photoshopa zestaw filtrów - jest ich raptem pięć.

Zobacz: www.photoshop.com/express

Za Photoshopem Express stoi silna marka Adobe. Wbrew pozorom nie jest to jednak najlepszy i najbardziej rozbudowany edytor grafiki online.

Aviary

Wydane w grudniu 2008 r. Aviary oferuje mnóstwo funkcji. Łącznie w pakiecie są cztery programy: Phoenix (standardowy edytor grafiki bitmapowej), Raven (pierwszy na świecie sieciowy edytor grafiki wektorowej), Peacock ("wizualne laboratorium" pełne efektów i filtrów) oraz Toucan (narzędzie do zarządzania kolorami). W przyszłości Aviary ma zostać wzbogacone o kilkanaście kolejnych modułów - do tworzenia czcionek, edycji muzyki, pisania tekstów, renderowania grafiki 3D itp. My postanowiliśmy przyjrzeć się przede wszystkim Phoeniksowi.

Rozbudowany edytor tekstu z paletą kolorów w Phoeniksie.

Rozbudowany edytor tekstu z paletą kolorów w Phoeniksie.

Aby z niego skorzystać, nie trzeba się rejestrować. Jednak podobnie jak w Picniku, niektóre funkcje są dostępne tylko za opłatą (9,99 USD miesięcznie). Moduł ładuje się w nowym, specjalnym oknie - nie można więc traktować go jak kolejnej karty w przeglądarce. Interfejs jest bardzo przyjazny, obsługa banalnie prosta.

Po lewej znajduje się panel z narzędziami takimi jak lasso, magiczna różdżka, zaznaczenie, pędzel, kubeł z farbą, smużenie czy wyostrzenie. Po kliknięciu którejś z miniatur pojawia się panel z dodatkowymi, właściwymi dla danego narzędzia opcjami. Po prawej znajduje się panel do zarządzania warstwami, a u góry menu z filtrami. Łącznie jest ich trzynaście. Osoby o większych wymaganiach mogą jednak skorzystać z Peacocka, który oferuje 44 efekty specjalne, 16 generatorów tekstur i 11 filtrów zniekształcających - łącznie 71 zaawansowanych.

Zobacz: aviary.com

FlauntR

FlauntR to jeden z najbardziej rozbudowanych i jednocześnie udanych edytorów graficznych dostępnych w Sieci. Oferuje bogactwo funkcji i szybki interfejs. Opanowanie wszystkich narzędzi zajmuje mało czasu - już po kilkunastu minutach użytkownik pamięta, co gdzie się znajduje.

Efekt zastosowania filtrów Sepia i Rozmycie we FlauntR.

Efekt zastosowania filtrów Sepia i Rozmycie we FlauntR.

Serwis składa się z kilku modułów. StylR ułatwia dodawanie efektów do zdjęć, printR umożliwia drukowanie zaproszeń czy okolicznościowych kartek, picasR pozwala na tworzenie artystycznych kolaży, a textR jest skierowany do fanów edycji tekstu. Główny program nazywa się editR i to na nim się skoncentrowaliśmy.

Da się go uruchomić klikając odpowiednią miniaturkę na stronie głównej. Rejestracja jest wymagana. Po zalogowaniu się użytkownik może przesłać zdjęcie z twardego dysku komputera lub z jednego z serwisów partnerskich. FlauntR jest zintegrowany m.in. z Flickrem, Facebookiem, Picasą. Alternatywnie grafikę można załadować bezpośrednio z dowolnego adresu w Sieci.

Wszystkie narzędzia edycyjne zostały umieszczone w dwóch zakładkach przy prawym brzegu ekranu (Edit i Effects). Pierwsza zawiera podstawowe funkcje i umożliwia zmianę rozmiaru zdjęcia, obrót, kadrowanie, korektę nasycenia barw oraz ekspozycji. Dodatkowo jest tu narzędzie do usuwania efektu czerwonych oczu.

Druga zakładka zawiera 33 filtry. Są pogrupowane w takich kategoriach, jak Podstawy (Basics), kolor (Colour) czy pikselowanie (Pixelate). Nakładanie filtrów odbywa się poprzez dwukrotnie kliknięcie danego narzędzia i (opcjonalnie) ustalenie parametrów. Zazwyczaj użytkownik może też wybrać, czy efekt ma objąć całe zdjęcie czy tylko określony jego fragment.

Wśród pozostałych modułów pakietu na szczególną uwagę zasługuje stylR. Wystarczy tutaj załadować zdjęcie i nałożyć na nie jeden z szablonów (w rodzaju "Zaproszenia", "Dzień Matki"). Ciekawy jest też moduł textR, który oferuje sporo ciekawych czcionek i efektów do nich, ale nistety nie obsługuje polskich znaków.

Zobacz: www.flauntr.com


Zobacz również