Pieniądze z Kazzy nie dla Sharman Networks

Przeprowadzona w ostatnim czasie transakcja sprzedaży przez Nikki Hemming, dyrektor Sharman Networks swojej posiadłości za 1,6 miliona USD, spowodowały niepokój oponentów w toczącym się właśnie w Australii procesie przeciwko tej firmie. Aby zapobiec kolejnym takim przypadkom, aktywa Sharman Networks zostały zablokowane.

Niedawno Nikki Hemming, dyrektor Sharman Networks (dystrybutora Kazaa, Kazaa Media Desktop i Kazaa Plus), sprzedał swoje 'włości' za 1,6 miliona dolarów. Kupującym okazał się John Myers, księgowy w firmie Terra Crest Business Solutions.

Przeciwnicy Sharman Networks poczuli się zagrożeni: gdyby zaszła większa ilość takich transakcji, mogłoby się okazać, iż firma pozostała bez grosza. Tymczasem w razie przegranej twórców Kazzy dobra należące do SN będą przeznaczone na odszkodowania.

Prawnik reprezentujący gigantów przemysłu muzycznego, Tony Bannon, podkreślił, że adres TCBS jest taki sam, jak firmy-matki Sharman Networks, LEF Interactive. Bannon zwrócił ponadto uwagę na to, iż Hemming ciągle mieszka w swoim domu.

Proces przeciwko Sharman Networks oraz Altnetowi powinien zakończyć się w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy, końcowe mowy zostaną wygłoszone 22 marca. Do tego czasu wszystkie aktywa Sharman Networks - oraz powiązanej z nią firmy Altnet - zostały zamrożone.

Stworzony kilka dni temu fundusz mający dzielić się zyskami Kazzy z mniejszymi producentami zawisł z powodu tego ruchu w zupełnej próżni. Lee Jaffe, prezes Altnetu, uznał wstrzymanie ruchu pieniędzy za cios muzycznych gigantów wymierzony w niezależne wytwórnie.


Zobacz również