Pierwsza płyta pod Windows 8.1 już jest! Czy to jednak kogoś obchodzi?

Firma MSI poinformowała z dumą, że jej płyta główna, jako pierwsza na świecie otrzymała certyfikat świadczący o przygotowaniu do współpracy z Windows 8.1.

Po miesiącach obecności na rynku system Windows 8 zgromadził po swojej stronie zwolenników oraz napotkał ostrą krytykę ze strony przeciwników. Z pewnością jednak nie spełnił pokładanych w nim przez Microsoft nadziei. Obecnie wiemy już, że gigant z Redmond zdecydował się nawet na nową politykę wydawniczą związaną z dostarczaniem aktualizacji i rezygnacją z Service Packów. Pierwszą aktualizacją będzie Windows 8.1, który w wielu aspektach stanowić ma odpowiedź na krytyczne uwagi konsumentów.

Oczywiście na takie wydarzenie przygotować się chcą także odpowiednio producenci. W związku z tym firma MSI poinformowała z dumą, że jej płyta główna Z87-G43 jako pierwsza na świecie otrzymała stosowny certyfikat zgodności z nowymi "okienkami". Wkrótce możemy być też pewni, że na rynku pojawi się dużo podobnych produktów.

W związku z tym mam jednak do Was pytanie: czy zwracacie uwagę na certyfikaty mające świadczyć o optymalizacji pod Windows? A może uważacie je w ogóle za wielką "ściemę" i po prostu kolejny sposób na skuszenie konsumenta do zakupu danego produktu?


Zobacz również