Pierwsze informacje o Call of Duty: World at War

Piąta część słynnego shootera wraca do korzeni. Gracze znowu będą zmagać się w realiach drugiej Wojny Światowej, tym razem jednak z innej perspektywy.

Wcześniej tytuł był zapowiadany jako Call of Duty 5. Już od samego początku krążyły pogłoski, że gra wróci do czasów II Wojny Światowej. Tak się też stało i teraz Treyarch potwierdził tą informację. Podał także oficjalną nazwę nowej części serii - Call of Duty: World at War.

Niestety takich obrazków nie ujrzymy w Call of Duty: World at War

Niestety takich obrazków nie ujrzymy w Call of Duty: World at War

Część fanów na pewno będzie zawiedziona faktem, że nie otrzymają kolejnej porcji współczesnych rozgrywek wojennych. Producent zapewnia jednak, iż nikt się nie powinien nudzić. Gra ma teraz zabrać fanów w do tej pory pomijane kampanie. Gracze będą zmagać się na Pacyfiku oraz iść wraz z sowiecką armią na podbój Niemiec.

Wiadomo już także, że w grze dostępny będzie tryb kooperacji do 4 osób. Niestety na razie jedyną oficjalnie zapowiedzianą platformą dla gry jest Xbox 360. Producent stroni od jakichkolwiek komentarzy a propos rozszerzenia tej listy.


Zobacz również