Pierwsze komputery z fabryki Della z Łodzi

Równo rok po wbiciu łopaty w ziemię pod budowę nowej fabryki Della w Olechowie pod Łodzią, pierwsze komputery - dla klientów z Polski, Czech i Słowacji - zjechały z jej linii montażowych. Pierwszy egzemplarz otrzymał Jerzy Kropiwnicki, prezydent miasta Łodzi.

Dziś (20 listopada) pracowała tylko pierwsza zmiana, przeszkolonych w Irlandii pracowników. Zakończyła ona pracę o 14:15. Przedstawiciele Della mówią, że do końca roku fabryka będzie działać w tzw. fazie rozruchowej. Testowane są obie, zainstalowane linie produkcyjne. Przyjmowane są pierwsze, pojedyncze zlecenia. Obecnie w łódzkiej fabryce Della pracuje 500 osób. W styczniu ma ich być 1100. Prowadzona jest obecnie rekrutacja nowych pracowników. Docelowo w fabryce Della ma pracować nawet 3000 osób, a całkowity koszt łódzkiej inwestycji Della to 200 mln USD.

Oficjalne otwarcie - na które przyjedzie Michael Dell, założyciel i prezes Della - odbędzie się w połowie stycznia. Wówczas wyprodukowane w Polsce komputery będą docierać do klientów firmy ze Skandynawii, Niemiec, Włoch, Rosji oraz Europy Środkowej i Południowej. Obecnie pod Łodzią produkowane są notebooki, jednak już w przyszłym roku mają to być również komputery stacjonarne.

Władze Łodzi oczekują teraz na tzw. efekt Della, czyli pojawienia się firm, które kooperują z koncernem, m.in. wytwarzają elementy do produkcji laptopów czy zajmują się transportem gotowych wyrobów do odbiorców w Europie. Na razie w Łodzi pojawiło się trzech kooperantów Della - RR Donnelly, Flextronics oraz Gandon Logistics oraz dwie firmy deweloperskie Panattoni i Slough Estates.

Więcej o inwestycji Della

Polski efekt Della - czy łódzka fabryka zmieni polski rynek PC?

Dell najlepszym inwestorem 2006 r.

Rusza budowa polskiej fabryki Della

Łódź ma Della


Zobacz również