Piłka z mikrochipem - w grze

Pierwsze testy "inteligentnej piłki" - futbolówki wyposażonej w mikroprocesor, który ma pomóc sędziom piłkarskim w precyzyjnym rozstrzyganiu o tym, czy strzelono bramkę - przebiegają pomyślnie. Sepp Blatter, prezydent FIFA, określił rezultaty testów jako "interesujące".

Piłki tego typu były testowane podczas piłkarskich mistrzostw świata drużyn do lat 17, które zakończyły się w Peru. Podczas tych mistrzostw nie doszło jednak do żadnej sytuacji, w której sędziowie musieliby skorzystać z sygnalizacji procesora umieszczonego w piłce, aby rozstrzygnąć, czy przekroczyła ona całym obwodem linię bramkową (a jak wiadomo - tylko w takiej sytuacji gol może być uznany).

Umieszczony w piłce mikroprocesor mierzy ok. 15 mm, a jego działanie polega na wysyłaniu kodowanego sygnału radiowego w momencie przekroczenia linii bramkowej. W czasie trwania mistrzostw sygnał ten był odbierany przez 12 anten umieszczonych wokół boiska, które przesyłały go do komputera, który z kolei przesyłał informacje do odbiornika noszonego przez arbitra - informacja o strzeleniu gola była sygnalizowana alarmem wibracyjnym. Wszystko to odbywało się w czasie krótszym niż sekunda.

Podczas mistrzostw w Peru korzystano z 15 piłek, z których 10 stanowiły piłki "inteligentne". Przedstawiciele FIFA podkreślają jednak, że tego typu piłka nigdy nie zastąpi oczu i uszu sędziego, który może zignorować informacje przesłane do jego odbiornika i nie uznać np. gola strzelonego ze spalonego czy po zagraniu ręką.

Niewiadomo jeszcze, czy "inteligentne piłki" będą wpadać do bramek podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w Niemczech - decyzja w tej sprawie ma zapaść w przyszłym roku. O koncepcji umieszczenia mikrochipu w futbolówce informowaliśmy już w artykule "Z główki - w procesor?".

Więcej informacji: FIFA

Aktualizacja: 07 grudnia 2005 13:16

FIFA podjęła decyzję, iż piłki, w których będą umieszczane miniaturowe procesory, co miałoby pomóc piłkarskim arbitrom w sędziowaniu meczów, nie będą używane podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej w Niemczech. Jan Runau, rzecznik producenta sprzętu sportowego, firmy Adidas (która miałaby dostarczyć takie futbolówki), powiedział, że "technologia nie jest idealna" - "Musimy być na 1000 procent pewni, że system będzie zachowywał się perfekcyjnie, zanim zdecydujemy się na to rozwiązanie w zawodowych rozgrywkach piłkarskich".

Runau nie podał jednak informacji, kiedy mogłoby to nastąpić.


Zobacz również