Piraci będą odcinani od Sieci?

Australijskie Stowarzyszenie Przemysłu Muzycznego ARIA przygotowało projekt nowych przepisów, które będą zobowiązywały dostawców usług internetowych do zaangażowania się w walkę z piractwem w Sieci. Wśród propozycji ARIA znalazło się m.in. zobowiązanie firm ISP do wyłączania Internetu osobom notorycznie naruszającym prawa autorskie.

Przedstawiciele organizacji tłumaczą, że wprowadzenie takich przepisów będzie przejawem respektowania obowiązujących w Australii regulacji prawnych - ich zdaniem, skoro łącza dostarczane przez firmy ISP wykorzystywane są do nielegalnych działań, to firmy te powinny wspomóc władze w walce z tym zjawiskiem. Co więcej, ARIA zwraca uwagę, że w regulaminach większości firm świadczących usługi dostępowe jest jasny zapis, zakazujący klientom nielegalnych działań - nowe przepisy mają po prostu wprowadzić jego obowiązkowe respektowanie.

Firmy oferujące usługi internetowe mają jednak sporo zastrzeżeń do proponowanych rozwiązań. Zdaniem ich przedstawicieli, australijskie prawo już teraz dostarcza właścicielom praw autorskich całkiem spory pakiet narzędzi do walki z piractwem i wprowadzanie kolejnych restrykcji jest zbędne. Dostawcy zwracają też uwagę, iż projekt zaproponowany przez ARIA jest nieprecyzyjny i jeśli ma zostać zaakceptowany, to z pewnością wymaga licznych korekt. Chodzi m.in. o wprowadzenie przepisu, który definiowałby, kto może być uważany za "notorycznego pirata" (przedstawiciele firm ISP domagają się, by do tej kategorii zaliczać jedynie osoby, które więcej niż raz zostały skazane za łamanie prawa autorskiego).

Projekt nowych przepisów został przygotowany głównie przez prawników organizacji Australia Recording Industry Association (ARIA) - jednak firmuje go organizacja antypiracka AFACT (Australian Federation Against Copyright Theft).


Zobacz również