PlayStation 4: 20 tys. uszkodzonych konsol. To mógł być...sabotaż

Część konsol PlayStation 4 posiada różne wady. Czy możliwe jest, aby firma Sony padła ofiarą zemsty na firmie Foxconn?

15 listopada konsola PlayStation 4 trafiła na pierwsze rynki. Niestety z opinii zamieszczanych w Internecie wynika, że część jej nabywców napotkało poważne problemy takie jak np. pulsowanie niebieskich diod (nie można uruchomić konsoli), czy brak sygnału na telewizorze. Niektóre osoby skarżą się też np. na brak śrubek mocujących dysk twardy.

Po tych sygnałach firma Sony w notce przesłanej portalowi Game Informer przyznała, że około 0,4% z 5 milionów konsol zapowiedzianych do końca marca 2014 roku może być wadliwych (daje to 20 tys. sztuk).

Sabotaż?

Przyglądając się zgłaszanym usterkom można dojść do wniosku, że niektóre z nich to wynik problemów produkcyjnych związanych z niechlujstwem osób montujących konsole PlayStation 4 (np. wspomniane brakując śrubki). Pytanie tylko, czy to faktycznie niechlujstwo na wielką skalę, czy też może coś więcej...?

Na forum IGN pojawił się wątek, który zdaje się potwierdzać, że mamy tutaj do czynienia z celowym działaniem. Jego autor dotarł bowiem do wpisu chińskiego studenta na chińskiej platformie komunikacyjnej Baidu Tieba, który twierdzi, że on i jego koledzy zostali zmuszeni do pracy w fabryce Foxconn na linii montażowej PlayStation 4. Zastąpić mieli etatowych pracowników, którzy zostali skierowani do prac związanych ze smartfonem iPhone 5S.

Studenci, którym władze szkoły miały podobno zagrozić problemami z wydaniem świadectwa ukończenia szkoły, postanowili zemścić się i sabotować produkcję PlayStation 4.

Czy to możliwe? Kto wie...W każdym razie jeżeli ilość informacji o niechlujnie zmontowanych podzespołach PlayStation 4 będzie rosła (29 listopada konsola trafi do Europy), rosła również będzie wiarygodność powyższych doniesień.


Zobacz również