Pliki Office w Linuksie

Jednym z wyzwań dla użytkowników Linuksa jest odczytywanie i konwersja plików w formatach zapisywanych przez programy MS Office: Worda, Excela, PowerPointa i Accessa.

Jednym z wyzwań dla użytkowników Linuksa jest odczytywanie i konwersja plików w formatach zapisywanych przez programy MS Office: Worda, Excela, PowerPointa i Accessa.

MS Office to z pewnością najpopularniejszy obecnie pakiet biurowy. Ponieważ jednak Microsoft nie planuje wersji MS Office do Linuksa, wciąż pojawia się problem obsługi tych plików w Linuksie. Sytuację utrudnia to, że Microsoft niechętnie udostępnia techniczne specyfikacje formatów plików. Ale jest i dobra wiadomość: wraz ze wzrostem popularności Linuksa pojawia się ostatnio coraz więcej aplikacji pracujących z plikami MS Office. Generalnie istnieją trzy sposoby pracy z plikami MS Office w Linuksie: wykorzystanie pakietu biurowego zawierającego filtry importowe MS Office, skorzystanie z samodzielnych konwerterów oraz użycie emulatora do uruchomienia któregoś z programów MS Office.

Pakiety biurowe z filtrami importowymi MS Office

Najbardziej naturalnym sposobem pracy z plikami MS Office jest instalacja pakietu biurowego przeznaczonego do Linuksa z wbudowanym filtrem do odczytu formatów plików MS Office. Przede wszystkim to najprostszy sposób odczytywania i zapisywania plików PowerPointa i Excela. Najłatwiej jest w przypadku StarOfficeŐa - istnieje polska wersja językowa, znakomicie obsługująca pliki Worda, Excela i PowerPointa, a ponadto jest to program bezpłatny.

Konwersja kodowania polskich znaków

Nawet jeśli zapisałeś na przykład plik Worda w formacie tekstowym lub HTML, to nie będziesz prawdopodobnie pewny, że polskie znaki zostały w nim zapisane niepoprawnie. Programy do Windows zapisują polskie znaki diakrytyczne, używając zazwyczaj strony kodowej CP1250, podczas gdy programy linuksowe używają ISO8859-2 (wyjątkiem jest StarOffice 5.2 PL). Do konwersji strony kodowej najwygodniej użyć programu polcnv. Szczegóły dotyczące tego narzędzia i polskich czcionek w aplikacjach linuksowych możesz znaleźć w numerze 7-8/2000 PCWK.

Alternatywę dla StarOffice'a stanowi Corel WordPerfect Office 2000 (opis programu był w 4/2000 PCWK), jego filtry importowe są podobnej jakości jak StarOfficeŐa 5.2, ale brak obsługi języka polskiego znacznie ogranicza jego przydatność. Podobnie jest z ApplixWare Office Suite. Dodatkowe utrudnienie w przypadku Applixa to zdecydowanie gorsza jakość filtrów importowych niż w pozostałych dwóch pakietach. Oczywiście, jeśli korzystasz z dokumentów anglojęzycznych, to każda z powyższych aplikacji powinna zaspokoić twoje potrzeby.

Korzystanie z pakietów biurowych ma również wady: za komercyjne oprogramowanie trzeba płacić (wyjątek - StarOffice), a instalowanie pakietu biurowego po to tylko, żeby obejrzeć zawartość jednego pliku, jest niewygodnym rozwiązaniem.

Bezpłatne programy biurowe do Linuksa, takie jak KOffice czy Siag Office, również mogą importować niektóre formaty MS Office (głównie RTF - Rich text Format), ale jakość ich pracy na razie nie wystarcza do zastosowania w środowisku produkcyjnych czy nawet do poważnej pracy w domu. Chlubnym wyjątkiem jest arkusz kalkulacyjny Gnumeric (patrz opis w 4/2000 PCWK) stanowiący część pakietu GNOME. Wbudowany w ten program filtr importowy do plików Excel jest wysokiej jakości i potrafi otwierać pliki, z którymi nie radzi sobie nawet StarOffice.

Konwertery

O ile użycie pakietu biurowego jest najprostszym sposobem na otwarcie plików MS Office, o tyle najwygodniejsze są konwertery. Te samodzielne, niewielkie programy konwertujące pliki na format HTML lub tekstowy, wywoływane zazwyczaj z linii poleceń, generują plik HTML w mniejszym lub większym stopniu oddający zawartość oryginalnego pliku. Przykładem jest vwWare (www.wvware.com) - znany dawniej pod nazwą mswordview - znakomity konwerter plików MS Word 2000, 98, 97, 95 oraz 6.0. Stanowi najlepszy konwerter tego typu dostępny dla użytkowników Linuksa i znajduje się na naszym CD-ROM-ie w postaci binarnej (pakiet RPM) oraz kodu źródłowego. Aby zainstalować pakiet binarny, należy wykonać polecenie:

rpm -i wv-0.5.44-1rh61.i386.rpm

vwWare powstał na podstawie specyfikacji formatów plików MS Office udostępnionych przez Microsoft w 1998 roku w ramach sieci MSN (obecnie już niedostępnych), dlatego tak dobrze radzi sobie z plikami Worda. Dla polskiego użytkownika najważniejsze jest to, że vwWare poprawnie konwertuje polskie znaki na format ISO8859-2. Konwerter generuje pliki HTML, prawidłowo przenosi tabele, wielkość czcionek, pogrubienia, podkreślenia i przekreślenia, a także kolorowanie. Również pliki graficzne wklejone w plik Worda zachowują właściwe ustawienia.

Konwerter vwWare został wbudowany w edytor AbiWord (opis w 4/2000 PCWK), ale program ten nie obsługuje, niestety, polskich liter. vwWare może działać z linii poleceń lub na przykład jako filtr przeglądarki Netscape Navigator. To drugie zastosowanie jest znacznie wygodniejsze - po wskazaniu pliku.doc jest on automatycznie kon- wertowany i wyświetlany w oknie przeglądarki, co pozwala na łatwe obejrzenie i skopiowanie elementów dokumentu. Przeglądarka skonfigurowana w ten sposób znajduje się w dystrybucji Mandrake Linux 7.x. Użytkownicy innych dystrybucji powinni najpierw zainstalować pakiet vwWare, a następnie dodać odpowiednią definicję postępowania z plikami.doc. Wystarczy w Netscape Navigatorze wybrać z menu Edit opcję Preferences..., przejść do grupy Navigator i zaznaczyć Applications. Teraz trzeba wybrać przycisk New... i wypełnić tak jak podano poniżej, a w polu Handled By zaznaczyć opcję Application i w polu obok wpisać następujące polecenie uruchamiające wv-Ware w trybie filtru:

ns="%s"; nf="${ns}".html;mswordview "${ns}" >"${nf}"; netscape -remote 'openURL(file:'"${nf}"')'; sleep 2; rm "${nf}"


Zobacz również