Plikostrada zaczęła przesyłać regulamin w pliku PDF. A to cwaniaki

Serwis Plikostrada przesyła regulamin w pliku PDF na skrzynkę usidlonego użytkownika. Czy to załatwia sprawę "potwierdzenia na piśmie"? Niestety chyba tak...

O serwisach Plikostrada.pl i Pobieraczek.pl od wielu miesięcy głośno jest w Internecie. Jak pamiętamy, drugi z nich został zamknięty, natomiast pierwszy szybko wskoczył na jego miejsce. Pisząc na ten temat w czerwcu uzyskałem od rzeczniczki UOKiK następującą wypowiedź:

"Od 15 maja Prezes UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniajace, w którym analizuje umowy zawierane przez spółkę Smart Tech Connect Ltd w Dubaju (właściciel portalu) z konsumentami. Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie, nie postawilismy zarzutów (toczy się w sprawie, a nie przeciwko). Sprawdzamy, czy w jakikolwiek sposób mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów."

Ponadto wcześniej podczas prowadzenia sprawy Pobieraczka Urząd przygotował kilka przydatnych informacji, które mają oczywiście zastosowanie również w przypadku niezadowolonych klientów serwisu Plikostrada. Mnie zainteresowała szczególnie jedna z nich:

"zawarłeś umowę, której warunki nie zostały potwierdzone na piśmie i nie ściągałeś plików - prawo do odstąpienia od umowy wydłuża się wówczas do trzech miesięcy"

Dlaczego? Dlatego, że internauci donieśli o nowej praktyce Plikostrady:

"odnośnie umowy na piśmie posługują sie nowym kruczkiem prawnym czy ktos to może sprawdzić: oto co napisali do mnie Ponadto należy podkreślić, iż w trakcie procesu zawierania umowy, regulamin usługi został przesłany na Pani indywidualny adres poczty elektronicznej, w postaci zamkniętego dokumentu tekstowego w formacie pliku PDF. Tym samy otrzymała Pani regulamin utrwalony na stałym nośniku zapisu informacji, co w myśli art. 5 Dyrektywy unijnej 97/7/WE wywołuje identyczne skutki jak tradycyjne pisemne potwierdzenie warunków umowy. Nie może więc budzić wątpliwości fakt, iż termin na odstąpienie od zawartej umowy wynosił wyłącznie 14 dni od momentu jej zawarcia." - pisze jeden z nich.

Wspomniany artykuł 5 wygląda następująco:Czy oznacza to, że właściciele Plikostrady znaleźli sprytny sposób rozwiązujący ich problem?

To bardzo trudna sprawa przede wszystkim ze względu na problem z definicją "trwałego nośnika". Zachęcam jednak gorąco do wnikliwej lektury "Opinii Rzecznika Generalnego Pola Mengozziego", który omówił dokładnie sprawę prowadzoną przeciwko niemieckiemu odpowiednikowi serwisów Plikostrada i Pobieraczek (co ciekawe, tam również pojawia się suma 96, tyle że w euro). Po jej przeczytaniu wydaje mi się niestety, że Plikostrada chyba faktycznie zabezpieczyła się przed wydłużeniem o trzy miesiące prawa do odstąpienia od umowy...

Postanowiłem też sprawdzić (chociaż może powinienem to zrobić na początku), czy powoływana przez właścicieli Plikostrady dyrektywa jest aktualna. Jeżeli się nie mylę, uchyla ją dyrektywa 2011/83/WE, z tym jednak zastrzeżeniem, że pozwalające na jej wykonanie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne Polska powinna przygotować do końca tego roku, natomiast ich stosowanie rozpocząć od dnia 13 czerwca 2014 r.

Na koniec jeszcze jedno: definicja wspomnianego "trwałego nośnika" wg dyrektywy 2011/83/WE brzmi następująco:

"oznacza każde urządzenie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych do niego osobiście, w sposób umożliwiający dostęp do tych informacji w przyszłości przez okres odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwala na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci"

Czytaj dokument: "Opinia Rzecznika Generalnego Pola Mengozziego"

_________________

Jeszcze raz zachęcam do lektury powyższych materiałów i wyrażenia swojej opinii na ten temat oraz, mam nadzieję, skutecznego podważenia wyciągniętych przeze mnie wniosków.


Zobacz również