Płyty CD: Princo i Gigastorage pod lupą

Rozpoczął się proces Royal Philips Electronics przeciwko dwóm wielkim producentom płyt CD: Gigastorage oraz Princo. Firmy zostały oskarżone o powodowanie strat przez niechęć do uiszczania opłat licencyjnych.

Płyta CD została wynaleziona m.in. przez Philipsa. Z racji tego faktu wyprodukowanie każdej sztuki nośnika CD-R/CD-RW czy napędu CD-ROM wiązało się z koniecznością uiszczenia korporacji drobnej opłaty licencyjnej.

Princo i Gigastorage wytwarzały płyty bez uiszczania tejże opłaty, a jednak wykorzystując sześć patentów należących do Philipsa. Spowodowało to nierówną konkurencję na rynku CD-R/CD-RW.

Przedstawiciele Royal Philips Electronics zwrócili się do prokuratury już w 2002 roku. W 2005 firmy Princo i Gigastorage otrzymały zakaz dystrybuowania nośników CD-R/RW na rynku amerykańskim, a teraz rozpoczął się proces przeciwko korporacjom. Zostaną w nim zbadane straty Philipsa i innych producentów nośników optycznych z powodu nielegalnych poczynań dwóch tajwańskich korporacji.

A ile kosztuje licencja na DVD?

Warto przy okazji przypomnieć, że grupa, która zajmowała się opracowaniem standardu DVD (DVD6C) - następcy CD - pobiera za każdy wyprodukowany dysk DVD-R 0,045 dolara amerykańskiego, czyli ok. 13,5 grosza.


Zobacz również