Podatki zjedzą premie londyńskich bankierów

Dla londyńskich bankierów wracają dobre czasy - w tym roku mogą liczyć na premię w wysokości 7 mld funtów - wynika z raportu Centrum Badań Gospodarczych i Biznesowych (CEBR). Ponad połowę tej gigantycznej kwoty i tak pochłoną podatki.

Tegoroczne premie wyniosą prawdopodobnie ok. 7 mld funtów (31,65 mld zł). Wysokość premii nie jest bardzo odległa od kwot z czasów sprzed kryzysu. W ubiegłym roku pracownicy londyńskiego City dostali premie w wysokości 7,3 mld funtów, zaś w rekordowym 2007 r. - aż 11 mld funtów.

Jednak podatki pochłoną lwią część tych astronomicznych sum, dzięki nowej stawce 50% dla przychodów powyżej 150 tys. funtów (przepis wchodzi w życie w tym roku). CEBR wylicza, że netto londyńscy bankierzy zyskają ok. 3,8 mld funtów, zaś rząd - 4,1 mld funtów (kwota ta zawiera także składki ubezpieczeniowe). To może być element łagodzący oburzenie opinii publicznej na wysokie zarobki menedżerów banków.


Zobacz również