Podkręcamy Phenoma

Overclocking to tani, a często nawet darmowy sposób na zwiększenie wydajności komputera. Choć pierwsze poważniejsze próby pojawiły się w momencie wydzielenia mnożnika i magistrali procesora, prawdziwy szał podkręcania rozpętał dziesięć lat temu Intel dzięki procesorowi Celeron 300A. Pięćdziesiąt, a nawet sto procent wydajności więcej, za darmo, stało się niezwykle ponętną propozycją dla wszystkich bardziej zaawansowanych użytkowników komputerów. Sprawdzamy, ile dodatkowej mocy wyciśniemy z procesorów AMD Phenom.

Overclocking to tani, a często nawet darmowy sposób na zwiększenie wydajności komputera. Choć pierwsze poważniejsze próby pojawiły się w momencie wydzielenia mnożnika i magistrali procesora, prawdziwy szał podkręcania rozpętał dziesięć lat temu Intel dzięki procesorowi Celeron 300A. Pięćdziesiąt, a nawet sto procent wydajności więcej, za darmo, stało się niezwykle ponętną propozycją dla wszystkich bardziej zaawansowanych użytkowników komputerów. Sprawdzamy, ile dodatkowej mocy wyciśniemy z procesorów AMD Phenom.

Często natrafiamy na informacje o dość dobrych wynikach podkręcania Phenomów. Z doświadczenia wiemy, że nie cała seria jest podatna na przetaktowanie, dotyczy to raczej pojedynczych sztuk. Do prób wybraliśmy Phenoma 9600 Black Edition z serii B2, którego najważniejszą jego cechą jest odblokowany mnożnik, co pozwala próbować podkręcania na dwa sposoby.

Ustawienia Phenoma

Dzięki programowi CPU-Z w najnowszej wersji można dokładnie sprawdzić parametry pracy procesora. Widać jej częstotliwość (Core Speed), mnożnik (Multiplier), częstotliwość HTT (Bus Speed) oraz HT (HT Speed), a także wiele innych parametrów. Z rezerwą należy podchodzić jedynie do odczytu napięcia rdzenia procesora, który często bywa nieprecyzyjny.

Dzięki programowi CPU-Z w najnowszej wersji można dokładnie sprawdzić parametry pracy procesora. Widać jej częstotliwość (Core Speed), mnożnik (Multiplier), częstotliwość HTT (Bus Speed) oraz HT (HT Speed), a także wiele innych parametrów. Z rezerwą należy podchodzić jedynie do odczytu napięcia rdzenia procesora, który często bywa nieprecyzyjny.

Procesory AMD i płyty główne na tę platformę są skonstruowane inaczej niż ich intelowskie odpowiedniki. Brak w nich głównej magistrali FSB, jest za to sygnał zegara HTT, względem którego określa się częstotliwość pracy elementów komputera, w tym łącza HT, umożliwiającego komunikowanie się procesora z chipsetem. Kontroler pamięci w modelach AMD od czasu Athlona 64 zintegrowano w jądrze procesora. We wcześniejszych Athlonach był bezpośrednio zależny od częstotliwości pracy procesora, co powodowało problemy z szybkością pracy pamięci. Nie zawsze szybkość procesora podzielona przez liczbę całkowitą dawała pożądane 400 MHz (800 w DDR2). W Phenomach uniknięto tego problemu, wprowadzając mostek północny o stałej częstotliwości pracy, zazwyczaj 1800 MHz (jedynie w Phenomie 9850 2000 MHz). Dzięki temu o częstotliwości pracy pamięci decyduje szybkość HTT.

Optymalne ustawienia

Częstotliwość pracy CPU = częstotliwość HTT x mnożnik CPU.

Częstotliwość pracy (mostka północnego) NB = częstotliwość HTT x mnożnik NB

Częstotliwość pracy HT = częstotliwość HTT x mnożnik HT

CPU-Z odczyta szybkość pracy i timingi pamięci, a co ważniejsze - także częstotliwość mostka północnego (NB Speed).

CPU-Z odczyta szybkość pracy i timingi pamięci, a co ważniejsze - także częstotliwość mostka północnego (NB Speed).

W tym wypadku CPU i NB to jeden układ, którego obszary mogą pracować z różną częstotliwością. Jeśli decydują o niej wspomniane wyżej parametry, to teoretycznie nic łatwiejszego niż włożenie procesora w płytę pozwalającą na ich regulację i zadania mu wybranej przez nas szybkości. Niestety, to tylko teoria - każdy układ może pracować z określoną maksymalną szybkością. W wypadku procesorów AMD Phenom jest ona zazwyczaj jedynie odrobinę wyższa niż częstotliwość nominalna, tzn. ustalona dla danego układu przez producenta, zatem nie da się z Phenoma pracującego z szybkością 2300 MHz zrobić Phenoma 5000 MHz.

Z karty Advanced można przejść do kilku kolejnych.

Z karty Advanced można przejść do kilku kolejnych.

Poza tym w większości układów producenci blokują mnożnik na maksymalnej wartości, a to oznacza, że nie da się przyśpieszyć metodą zwiększania go. Kolejną przeszkodą, często bardzo dużą, jest wydzielanie ciepła przez pracujący układ. Jak wiadomo, po przekroczeniu pewnej temperatury ulega on nieodwracalnemu uszkodzeniu. Ilość tego ciepła wzrasta proporcjonalnie do szybkość pracy i kwadratu napięcia. Podniesienie szybkości pracy wymaga zazwyczaj także zwiększenia wartości napięcia procesora (podobnie jest z innymi układami). To powoduje problemy z rozproszeniem ciepła. Od razu można darować sobie standardowy układ chłodzenia dołączany do procesorów AMD, gdyż jego wydajność wystarcza zaledwie do pracy z nominalnymi ustawieniami. A zatem potrzebny jest wydajniejszy układ chłodzenia.

Płyta ważna rzecz

Większość funkcji podkręcania umieszczono na karcie JumperFree Configuration. Odnaleźliśmy tu opcje zmiany mnożnika procesora, mostka północnego, częstotliwości pracy HTT oraz napięcia dla wszystkich elementów płyty i procesora.

Większość funkcji podkręcania umieszczono na karcie JumperFree Configuration. Odnaleźliśmy tu opcje zmiany mnożnika procesora, mostka północnego, częstotliwości pracy HTT oraz napięcia dla wszystkich elementów płyty i procesora.

Nie ma co się łudzić, że w wypadku każdej płyty można zwiększyć napięcie układów bądź dostarczać prąd o odpowiedniej jakości. Tutaj właśnie pojawi się płyta do overclockingu, która nie tylko zapewnia sterowanie wszystkimi opisanymi wyżej parametrami, ale także pracuje stabilnie po ich podniesieniu. Dostosowanie do tych wymagań uwarunkowane jest samą jej konstrukcją, a także jakością zastosowanych na niej komponentów. W sposób oczywisty powoduje to podniesienie ceny, dlatego jeden model kosztuje 200 zł, a drugi, z podobnym lub tym samym chipsetem, jest kilkakrotnie droższy.

Parametry pamięci ustawia się na kartach CPU Configuration/DRAM
Configuration, ale w wypadku podkręcania interesująca jest tylko możliwość
zmiany szybkości ich pracy.

Parametry pamięci ustawia się na kartach CPU Configuration/DRAM

Configuration, ale w wypadku podkręcania interesująca jest tylko możliwość

zmiany szybkości ich pracy.

Wiadomo także, że jeśli nie chcemy zająć się podkręcaniem, kupowanie drogich płyt rzadko znajdzie rozsądne uzasadnienie. Za jakość prądu dostarczanego do procesora i pamięci odpowiadają nie tyle zasilacze, co właśnie odpowiednie układy. Ogólnie - im więcej faz napięcia procesora, tym prąd powinien być lepszy, ale niekiedy łatwiej zwiększyć liczbę faz niż jakość układów zasilających.

Stąd też oceny sprawności działania całego układu nie da się sprowadzić do prostego przełożenia na liczbę faz. Dobrym przykładem są niektóre płyty MSI o czterech fazach zasilania procesora i w niczym nieustępujące konkurentom mającym ich znacznie więcej.

BIOS - środowisko naturalne overclockera

Parametry pamięci ustawia się na kartach CPU Configuration/DRAM
Configuration, ale w wypadku podkręcania interesująca jest tylko możliwość
zmiany szybkości ich pracy.

Parametry pamięci ustawia się na kartach CPU Configuration/DRAM

Configuration, ale w wypadku podkręcania interesująca jest tylko możliwość

zmiany szybkości ich pracy.

Wszelkich zmian, o których piszemy, dokonuje się z poziomu BIOS-u. Dostęp do ustawień można uzyskać najczęściej po naciśnięciu klawisza [Delete] w czasie startu komputera, choć w wypadku części modeli należy nacisnąć [F2]. Przed rozpoczęciem podkręcania warto zaktualizować BIOS do najnowszej wersji, bo kolejne edycje eliminują problemy wychodzące na jaw już w trakcie użytkowania płyty - w naszej brakowało jednej karty, na której umieszczono wszystkie funkcje odpowiedzialne za podkręcanie i trzeba było ich szukać w kilku miejscach.

Mnożnik łącza HT można zmienić na karcie Chipset. W tym wypadku jednak podano nie krotność HTT, lecz docelowe taktowanie łącza. Po podniesieniu HTT wartości te odpowiednio się zwiększą, choć nie będzie to widoczne w samym BIOS-ie, a dopiero dzięki programowi CPU-Z.>


Zobacz również