Podpinamy cyfrówkę do pingwina

Cyfrowe aparaty fotograficzne już dawno przestały być luksusową zabawką, czy też sprzętem wyłącznie dla profesjonalistów. Nie mówiąc już o telefonach komórkowych, które wręcz spowszedniały. Nic zatem dziwnego, że producenci tych urządzeń, a także twórcy programów starają się jak mogą umilić życie użytkowników - udostępniając wciąż nowe, lepsze, łatwiejsze w obsłudze oprogramowanie. Niestety, jak to zazwyczaj bywa, nieco po macoszemu traktują użytkowników Linuksa, z rzadka jedynie dostarczając wraz ze sprzętem sterowniki, dedykowane aplikacje czy chociażby dokumentację dla tego systemu operacyjnego. Na szczęście, na takie braki szybko reaguje społeczność programistów linuksowych. Dzięki nim komunikacja systemu z aparatem cyfrowym czy komórką jest nie tylko możliwa, ale i wręcz bezproblemowa. Oczywiście, nie samym Linuksem człowiek żyje - przedstawiamy również programy, które powinny zainteresować użytkowników systemu Windows...

Na wszelki jednak wypadek, warto przed zakupem aparatu sprawdzić, czy producent dostarcza oprogramowanie w wersji dla systemu Linux, a przede wszystkim - czy wybrany przez nas model znajduje się na liście obsługiwanego w systemie sprzętu. Zaoszczędzi nam to kłopotów, a może i nawet rozczarowań w przyszłości. Następnym krokiem jest sprawdzenie, czy w jądro systemu mamy wkompilowaną obsługę USB (jest to już praktycznie standard). Jeśli wybrany przez nas model zostanie rozpoznany jako zewnętrzny dysk podłączony do portu USB (usb-storage), to z obsługą aparatu nie będzie praktycznie żadnych problemów. W takim wypadku możemy bowiem 'podmontować' aparat cyfrowy w taki sam sposób, jak każdy inny dysk. Wówczas wystarczy w linii poleceń wydać komendę, dla przykładu:

mount -t vfat /dev/sda1 /home/fotki_z_aparatu

gdzie vfat to system plików, a sda1 to numer portu, do którego podłączone jest urządzenie.

W katalogu głównym zamontowanego systemu plików znajdziemy katalogi ze zdjęciami, które możemy w łatwy sposób przenosić, kopiować, kasować czy też przeglądać przy użyciu wybranej przeglądarki, podobnie jak to ma miejsce w przypadku zasobów na dyskach czy płytach CD.

Cyfrowe aplikacje

GpPhoto

GpPhoto

Oczywiście, dla systemu Linux przygotowano również programy specjalnie przeznaczone do obsługi aparatów cyfrowych. Bodaj najbardziej rozwiniętym projektem jest Gphoto2, będący konsolową nakładką na bibliotekę libgphoto2. Gphoto2 obsługuje już kilkaset modeli popularnych aparatów cyfrowych (dokładne dane znaleźć można na stronie głównej projektu), a co najważniejsze, dostępny jest w większości dystrybucji. Program obsługiwany jest z linii poleceń, co nie powinno jednak odstraszać nawet początkujących użytkowników. Wszystkie opcje są bowiem bardzo dokładnie opisane w dostarczanej wraz z aplikacją dokumentacji, a dodatkową pomoc otrzymamy po wpisaniu w konsoli polecenia:

gphoto2 --help

Najważniejsze, przynajmniej na początek, komendy, to:

gphoto2 --list-ports wyświetla listę dostępnych portów

gphoto2 --list-cameras wyświetla listę obsługiwanych modeli

gphoto2 --auto-detect próbuje automatycznie wykryć dołączony model aparatu

gphoto2 -camera "MODEL" ręczne przypisanie modelu aparatu, gdzie w miejsce "MODEL" wpisujemy w cudzysłowie nazwę naszego aparatu, np. "Kodak DC240"

gtkam

gtkam

Pełna lista dostępnych opcji jest naprawdę imponująca. Gphoto2 umożliwia m.in. wyświetlanie listy wszystkich katalogów i plików, przeglądanie wszystkich zdjęć zapisanych na karcie pamięci, tworzenie i kasowanie katalogów, wyświetlenie indeksu zdjęć, kasowanie zdjęć, kopiowanie na dysk twardy wszystkich lub tylko wybranych zdjęć czy też pobranie wyłącznie zminiaturyzowanego indeksu zdjęć. Możemy również ustalić pod jaką nazwą (prefiksem) zapisywane będą pobierane z aparatu pliki, załadować pliki do aparatu, przechwycić dane audio lub wideo. Dodatkowo aplikacja może wyświetlić informacje dotyczące stanu aparatu, takie jak chociażby poziom naładowania baterii, informacje o zdjęciu (EXIF), czy liczbę fotografii zapisanych na karcie pamięci. Zwolennikom pracy w środowisku graficznym można z kolei polecić program gtkam, prostą aplikację będącą graficzną nakładką na Gphoto2. Z jej pomocą obsługa aparatu cyfrowego poprzez komputer jest już dziecinnie prosta.

Jeszcze lepsze fotografie

Oczywiście, samo oprogramowanie do obsługi aparatu cyfrowego to jeszcze nie wszystko. Przydałaby się również przeglądarka grafik czy prosty chociażby edytor plików graficznych. Do przeglądania zdjęć w Linuksie możemy użyć nawet któregoś z menadżerów plików, jak Nautilus czy Konqueror. Jako ciekawostkę dodajmy, że programy te potrafią stworzyć prostą galerię webową, stronę z indeksem zdjęć z danego katalogu. Możemy również skorzystać z takich przeglądarek, jak Eye of Gnome czy Gthumb. Choć tego programu nie trzeba chyba specjalnie reklamować, przypomnijmy na koniec o istnieniu Gimpa - aplikacji do obróbki grafiki bitmapowej o potężnych możliwościach retuszerskich i bogatym zestawie filtrów.

Telefon w komputerze

Programy Windows do telefonów komórkowych

Dzięki możliwości podłączenia komórki do peceta dodawanie kontaktów, wysyłanie wiadomości do wielu użytkowników, organizowanie czasu, dodawanie galerii zdjęć i muzyki jest łatwe i przyjemne. Przedstawiamy kilka programów, które całościowo zarządzają komórkami, konwertują pliki MP3 na dzwonki polifoniczne lub zdejmują zabezpieczenia simlock. Czytaj więcej.

Równie łatwo możemy sobie poradzić z podłączeniem do komputera telefonu komórkowego (co przydatne okaże się np. gdy będziecie chcieli skopiować na dysk zdjęcia zarejestrowane przy pomocy wbudowanego do "komórki" aparatu).

Komunikacja może się odbywać przy pomocy kabla podłączanego do portu szeregowego lub USB, przy pomocy portu IrDA lub protokołu Bluetooth. Podobnie, jak w przypadku fotograficznych aparatów cyfrowych, twórcy oprogramowania zadbali o przygotowanie odpowiednich aplikacji, na dodatek przeznaczonych dla konkretnych modeli. Dla przykładu istnieje projekt SieFS, który jest wirtualnym systemem plików umożliwiającym dostęp do pamięci telefonów komórkowych marki Siemens czy MyGnokii, który przerodził się w projekt Gammu. Po zainstalowaniu tego pierwszego możemy zamontować telefon, podobnie jak każde inne urządzenie zewnętrzne, po prostu do katalogu na dysku twardym. Dla przykładu wystarczy podać polecenie:

mount -t siefs /dev/ttyS0 /mnt/komorka

Gnokii

Gnokii

gdzie "ttyS0" to numer portu, do którego podłączyliśmy telefon, a "komórka" to wybrana przez nas nazwa katalogu. Pliki z katalogu podmontowanego urządzenia możemy dowolnie kopiować, przenosić czy kasować.

Projekt Gammu (GNU All Mobile Management Utilities). Gammu dostępny jest od razu w niektórych dystrybucjach, m.in. Gentoo, Mandrake, PLD, czy Suse Linux, zawiera sterownik dla systemu Linux, aplikację sterowaną z linii poleceń, bramkę SMS oraz zestaw skryptów ułatwiających korzystanie z programu. Program umożliwia nie tylko przeglądanie, ale i dodawanie, usuwanie, edycję kontaktów zapisanych w książce adresowej oraz wiadomości SMS. Dane te możemy również zapisać do pliku na dysku. Dodatkowo otrzymujemy prosty edytor logo operatora. Jeśli już mowa o telefonach komórkowych, warto wspomnieć o sporej ilości programów czy skryptów umożliwiających przesyłanie krótkich wiadomości tekstowych wprost z komputera czy też przesyłanie informacji o nowej wiadomości e-mail, którą odebraliśmy w komputerze, na telefon komórkowy.

W Windows jest łatwiej...

Użytkownicy systemu Windows są w o tyle dobrej sytuacji, że nie muszą wykonywać dodatkowych czynności z urządzeniami cyfrowymi - wystarczy podłączyć aparat do komputera za pośrednictwem popularnego USB i poczekać, aż system samodzielnie wykryje sprzęt. Kopiowanie plików (zdjęć) jest bardzo proste - w menedżerze plików widać dodatkowy napęd, z którego przenosimy obrazy.

Dzięki popularności "okienek" praktycznie każdy zakupiony aparat dostarczany jest z odpowiednim oprogramowaniem. Dzięki temu nie trzeba niczego pobierać z Internetu lub płacić za aplikacje. Jakość dołączonych narzędzi bywa różna dlatego warto wspomnieć o kilku programach na platformę Windows.

IrfanView - idealny do przeglądania i prostej edycji

Darmowa przeglądarka i konwerter formatów plików graficznych w jednym. Obsługuje większość najpopularniejszych formatów graficznych: JPG/JPEG, GIF, BMP, DIB, RLE, PCX, PNG, TIFF, TGA, RAS/SUN, ICO, AVI, WAV, MID, RMI, WMF, EMF, PBM, PGM, PPM, IFF/LBM, PSD, CPT, MPG/MPEG, MOV i Photo-CD. Program pozwala tworzyć miniaturki obrazów oraz posiada opcję preview. Aplikacja ma również możliwość prezentowania zdjęć w postaci pokazu slajdów, udostępnia także funkcje automatycznej konwersji wielu plików.

W programie dostępnych jest kilkanaście efektów specjalnych służących do manipulowania obrazem, moduł przechwytywania ekranu oraz wbudowany odtwarzacz multimedialny. Funkcjonalność aplikacji można rozszerzać dzięki wtyczkom.

Paint.Net - zaawansowana obróbka

Jeżeli użytkownik chciałby bardziej ingerować w obraz będzie potrzebował zaawansowanych narzędzi. Paint.Net jest prostym w obsłudze, bezpłatnym programem edycyjnym. Aplikacja umożliwia obsługę warstw, cofanie zmian (ograniczone jedynie przestrzenią dyskową), posiada efekty i filtry. Dzięki wbudowanym narzędziom poprawianie jakości zdjęć lub zrzucanie ich bezpośrednio z aparatu do programu jest bardzo intuicyjne.

Paint.Net oferuje również obsługę wtyczek.

Uniwersalny Gimp

Jest wiele bezpłatnych aplikacji dla systemu Windows, jednak żadna darmowa nie oferuje takich funkcji jak Gimp. Narzędzie do edycji grafiki GIMP to skrót od GNU Image Manipulation Program - darmowego programu służącego do manipulowania obrazem (retuszowania zdjęć, authoringu, tworzenia kompozycji, itd.). Aplikacja ma ogromne możliwości, które można dodatkowo rozszerzać poprzez niesamowitą ilość dostępnych wtyczek i nakładek.


Zobacz również