Podróż na kraniec Galaktyki

Zapraszam Was na krótką muzyczną podróż, którą odbędziemy w świat muzyki ambient, techno, elektronicznego dubu oraz trip-hopu. Poruszać się będziemy z prędkością nadświetlną i podświetlną po całym obszarze internetowej Galaktyki.

Zapraszam Was na krótką muzyczną podróż, którą odbędziemy w świat muzyki ambient, techno, elektronicznego dubu oraz trip-hopu. Poruszać się będziemy z prędkością nadświetlną i podświetlną po całym obszarze internetowej Galaktyki.

Wymagane jest dość szybkie łącze, komputer, karta dźwiękowa najlepiej stereo i - co najważniejsze - właściwy klimat na pokładzie Waszego kosmicznego wehikułu. Jeśli jesteście gotowi do lotu w najodleglejsze obszary czasu i przestrzeni, to zaczynamy! Pasów nie zapinajcie, bo i tak będziemy lewitować. Początek - godzina 24.00 - Galaktyka jest wtedy najbliżej...

Wszystkie systemy sprawne? Jeśli tak, to usłyszycie najbardziej odjechane dźwięki w tej części Drogi Mlecznej, dobiegające z http://www.raft.vmg.co.uk/fsol. Chcecie na początek nauczyć się mowy Dalekiego Kosmosu? Bardzo proszę. Oficjalny serwis Future Sound of London daje Wam tę niepowtarzalną szansę! Strona jest niezwykle rzadkim przykładem jedności dźwięku i obrazu. Robił ją niewątpliwie ktoś doskonale wyczuwający klimat panujący na albumach FSOL. KONIECZNIE obejrzyjcie krótkie, animowane filmiki! One Was rozgrzeją i poprowadzą dalej w kierunku Jądra Galaktyki, gdzie w dużych ilościach zachodzą cudowne, wizualnie procesy fizyczne i chemiczne.

Żeby się tam dostać, MUSICIE wykonać nadprzestrzenny skok do http://theorb.com. Strona nazywa się Ultraworld i należy do kilku przedstawicieli obcej cywilizacji zwanych The Orb. Jest to niewątpliwie ambient przez największe z możliwych A! Możecie tam do woli pławić się w przedziwnych, dźwiękowych światach stworzonych przez zespół. Matematyczno-graficzne konstrukcje, w rodzaju figur niemożliwych Eschera, pozwolą Wam zupełnie już zapomnieć o otaczającej rzeczywistości! Uważajcie! Ze strony Orba łatwiej trafić na Alfę Centauri niż do Warszawy! Kiedy już nasycicie Wasze zmysły, MUSICIE połączyć się jeszcze z http://www.orblivion.com, kolejnym z miejsc kultu Orba.

W tej okolicy materia międzygwiezdna staje się coraz bardziej gęsta i zauważycie formujące się wrota skokowe prowadzące do http://york.ac.uk/~wjb101/orbital.htm. Znaleźliście się w królestwie Orbitala! Smutny, psychodeliczny ambient znalazł swoje odbicie w wyglądzie okolicy. Same białe i czerwone karły - Cmentarzysko Galaktyki. Nacisk zwiększonej grawitacji wprowadzi Was w stan dziwnej melancholii. Zostalibyśmy tu dłużej, ale w oddali widać już majestatyczny wir kosmicznego pyłu.

To http://www.banco.co.uk oficjalna strona arcyciekawej grupy Banco de Gaia. Ich cudownie piękne i kojące brzmienia spowodują, że zatrzymacie się na niej dłużej obserwując i kontemplując złożoności Wszechświata. Doskonałej jakości rysunki pozwolą Wam odbyć niezwykłą podróż zarówno w czasie, jak i przestrzeni! Zetkniecie się ze wszystkim i kulturami, jakie powstały w ciągu całej historii ludzkości...

Zbyt długo obserwowaliśmy kosmiczny wir. Czas na muzykę, która wyrwie nas z filozoficznych rozmyślań. Nie chcemy jednak drastycznie zmieniać klimatu, więc kierujemy się w okolicę kilku młodszych gwiazd. Obok nich zauważycie http://raft.vmg.co.uk/fluke/index.html - stronę zespołu Fluke. Muzyka, która teraz dla Was zabrzmi, będzie z pogranicza techno i ambientu. Przypomnicie sobie o staruszce Ziemi, na którą ani razu nie spojrzeliście od czasu rozpoczęcia podróży. Wasza szybkość przemierzania przestrzeni wyraźnie się zwiększy. Gotowi na nowy skok?

Uważajcie! Trafiliśmy na flotyllę obcych statków! To http://www.xs4all.nl/~chrome/eatstatic site niezwykle dynamicznego zespołu Eat Static. Teraz przygotujcie się na mocniejsze uderzenie! Grafika trochę, niestety, szwankuje, ale muzyka przypomina walnięcie z pulsacyjnego działa! Cały okoliczny kosmos aż kipi od energetycznych wyładowań. Jeśli rozejrzycie się dobrze po okolicy, zobaczycie mnóstwo pulsarów...

Na jednym z nich znajdziecie http://www.theprodigy.com. To miejsce chyba dobrze już znacie, ale każda wizyta przynosi nowe odkrycia. KONIECZNIE obejrzyjcie dostępne na niej pliki AVI. Zawarty jest na nich dowód na kosmiczne pochodzenie The Prodigy. Chłopaki są jedynymi przedstawicielami tej rasy w całej Galaktyce! Niesamowita przyjemność dla oczu i ucha! Aż szkoda opuszczać to miejsce.

Nie żałujcie jednak, tylko przeskoczcie na http://raft.vmg.co.uk/chemicalbros/index.htm oficjalny site Chemical Brothers. Tu okoliczne gwiazdy rozpoczynają już absolutnie przedziwny taniec! Ostra, rwana muzyka i wyładowania energii powodują utratę kolorów w tym rejonie Galaktyki. Kiedy będziecie bardzo zmęczeni, proponuję formować wrota skokowe do nowych rejonów...

Nadszedł czas na http://raft.vmg.co.uk/dreadzone.html, rejon kosmicznej harmonii. Muzyka grupy Dreadzone ukoi wasze uszy po ciężkim przelocie w rejonie pulsarów. Wrócą kolory, pojawią się doskonałe, pastelowe grafiki. Techniczne duby o bardzo głębokim brzmieniu pozwolą Wam na chwilę oddechu. Prawdopodobnie jesteście już bardzo zmęczeni...

Na koniec dostąpimy zaszczytu zupełnego ukojenia i harmonii z otoczeniem. Nie musimy wykonywać żadnych skoków nadprzestrzennych. http://raft.vmg.co.uk/massive.html jest dostępna w zasięgu konwencjonalnego napędu fotonowego. Jeśli usłyszycie raz muzykę tworzoną przez Massive Attack, nigdy nie przestaniecie jej słuchać! Tak kojących dźwięków nie ma w całym Wszechświecie! Jeśli muzyką można by leczyć rany, to jedynie z pomocą Massive Attack. Z ich delikatnym brzmieniem w uszach niepostrzeżenie zbliżamy się do Ziemi. Tu kończy się nasza podróż po internetowej Galaktyce. Cudownej muzyce Massive Attack pozwólcie ułożyć się do snu. Zresztą i tak już pewnie świta...

P.S. Dla osób nie posiadających kart dźwiękowych podaję listę najlepszych - moim skromnym zdaniem - płyt, które BEZWZGLĘDNIE NALEŻY wysłuchać, odwiedzając powyższe strony internetowej Galaktyki:

Future Sound of London - "FSOL"

The Orb - "Orblivion"

Orbital - "Snivilisation"

Banco de Gaia - "Maya"

Fluke - "Fluke"

Eat Static - "Hybrid"

The Prodigy - "The fat of the land"

Chemical Brothers - "Dig your own hole"

Dreadzone - "360 stopni"

Massive Attack - "Protection"


Zobacz również