Podsłuchiwanie przez ścianę - bez szklanki

Nowa technika podsłuchowa wykorzystuje mikrofale i jest w niektórych przypadkach skuteczniejsza niż podsłuchy laserowe, elektroniczne bądź akustyczne.

Do arsenału służb specjalnych, policji i szpiegów dołączyła nowa technika wykorzystująca osiągnięcia techniki uzyskane m.in. podczas badania kosmosu.

Fale elektromagnetyczne wykorzystywano do podsłuchiwania już wcześniej. Za pomocą nadajnika skierowanego na szybę lub inny przekazujący drgania element pomieszczenia można odbierać mikrowibracje i na ich podstawie odtwarzać prowadzoną w środku rozmowę. Jednak z takim podsłuchem można walczyć za pomocą odpowiedniej izolacji pomieszczeń, tak by drgania z wewnątrz nie były przekazywane przez elementy budynku.

Nowa technika wykorzystuje mikrofale o częstotliwości 30-100 GHz, które są emitowane ze specjalnej anteny stożkowej i przenikają przez ściany budynków. Odbita fala jest modulowana przez drgania wszelkich powierzchni w podsłuchiwanym pomieszczeniu (np. ubrania). Kluczowym problemem jest demodulacja odebranej fali i odtworzenie na jej podstawie drgań akustycznych, czyli dźwięków w pomieszczeniu. Autorom wynalazku udało się opracować technologię, która to potrafi.

Technika została opatentowana przez NASA.


Zobacz również