Podwójna wizja

Czy w przypadku nowej generacji Power Maców dwa procesory są naprawdę lepsze niż jeden? Jest kilka kwestii, które użytkownicy Maców uważają za naturalne. Nie dziwi ich więc, że nowe Power Maki zawsze będą miały szybsze procesory (a czasami wręcz zupełnie nową technologię procesorów).

Czy w przypadku nowej generacji Power Maców dwa procesory są naprawdę lepsze niż jeden? Jest kilka kwestii, które użytkownicy Maców uważają za naturalne. Nie dziwi ich więc, że nowe Power Maki zawsze będą miały szybsze procesory (a czasami wręcz zupełnie nową technologię procesorów).

Wraz z premierą nowych Power Maców G4 nasz świat macintoshowy zmienił się. Nowe komputery mają procesor o takiej samej szybkości, jak ich przodkowie, ale w środku znajdują się dwa układy G4. Zmieniła się przez to filozofia Apple'a, a prosta matematyka nabrała nowego znaczenia. Oczywiście dwa razy dwa ciągle jest cztery, ale jeśli pomnożymy procesor G4 500 MHz przez dwa...

Odpowiedź jest bardziej skomplikowana, niż może ci się wydawać. Dużo zależy od tego, czy planujesz przejście na system operacyjny Mac OS X, który będzie korzystał z drugiego procesora znacznie lepiej niż stary OS 9. Kolejną kwestią są używane programy - jeśli nie są one napisane tak, aby wykorzystać wieloprocesorowość Maca, szybko odkryjesz, że nie działają szybciej niż w komputerze z jednym procesorem.

Czy nowy Power Mac G4 naprawdę oferuje coś więcej? Przeczytaj dalszą część artykułu, a znajdziesz odpowiedź na to pytanie.

Wieloprocesorowa matematyka

Współpraca G4: Jak działa wielozadaniowość

Współpraca G4: Jak działa wielozadaniowość

Nie jest to pierwszy Macintosh z wbudowanym więcej niż jednym procesorem. W 1996 roku Apple wprowadził Power Maca 9500 MP z dwoma układami. Od tego momentu na rynku nie był dostępny żaden Mac z takimi cechami. Działo się tak, gdyż procesor G3 (który zastąpił starszy 604) nie działał prawidłowo w systemach wieloprocesorowych. W erze G4 Apple musiał zawiesić projekty takich komputerów.

Czasy się jednak zmieniły. Obecne procesory G4 są w stanie pracować w duecie, dzięki czemu Apple mógł wrócić na rynek takich systemów.

Niestety, posiadanie dwóch procesorów wewnątrz Maca nie powoduje automatycznego zwiększenia wydajności w stosunku do systemu jednoprocesorowego. Jest to spowodowane tym, że oprócz układów elektronicznych do prawidłowej pracy jest potrzebne stworzenie odpowiedniego oprogramowania systemowego, które zajmie się obsługą takich komputerów. Jeśli przeważnie używasz programów, które nie obsługują przetwarzania wieloprocesorowego, nie odniesiesz zbyt wielu korzyści z posiadania drugiego układu G4.

Sterowanie ruchem

W każdym komputerze system operacyjny zajmuje się przydzielaniem mocy procesora. Za to zadanie jest odpowiedzialna specjalna procedura, która decyduje o ilości czasu procesora, jaka zostanie przydzielona dla poszczególnych programów i komponentów systemu. W przypadku systemów wieloprocesorowych taka procedura decyduje również o tym, który procesor będzie wykonywał określone zadanie.

Krytycy systemu operacyjnego Maca długo zgłaszali swoje zastrzeżenia wobec braku wielozadaniowości z wywłaszczaniem, która daje systemowi całkowitą kontrolę nad tym, który proces otrzyma priorytet dostępu do procesora. (W systemie Mac OS X znajdzie się już taka funkcja.) Od czasów MultiFindera Maki działały z wielozadaniowością ze współpracą, co pozwalało dowolnemu programowi na dostęp do procesora. Sprawiało to, że źle działający proces mógł zablokować dostęp do procesora, zwalniając do zera wszystkie inne programy.

Chociaż jądro obecnej wersji systemu Mac OS nie obsługuje wielozadaniowości z wywłaszczaniem, można znaleźć tę funkcję, jeśli wiesz, gdzie jej szukać. Jest wbudowana w każdy system od wersji 8.6 (w wersji 9 poważnie ją zmieniono, przygotowując obsługę nowych Maców z kilkoma procesorami), a dzięki niej najnowsze modele G4 potrafią współpracować z OS-em 9.


Zobacz również