Pogotowie komputerowe PCDOC: poznaj najciekawsze przypadki

Pogotowie komputerowe PCDOC przygotowało nowy zestaw zabawnych i niekiedy przerażających przypadków, z którymi spotkało się podczas interwencji u klientów. Jeden z nich dotyczył np. problemu z drukowaniem na czarnej kartce, natomiast inny zablokowanego dostępu do "pewnych serwisów internetowych". Najciekawiej prezentuje się chyba jednak przypadek pewnej pani, która...Zresztą, zobaczcie sami!

Sprzęt komputerowy, podobnie jak inne urządzenia, psuł się, psuje i będzie psuł. Jeżeli nam się to przydarzy i nie możemy poradzić sobie z tym problemem, musimy poszukać pomocy w specjalistycznych firmach. Niekiedy jednak po przyjeździe serwisanta do do domu klienta okazuje się, że wszystko jest w porządku, a jedyne co nawaliło to...on sam!

Jedną z takich firm jest pogotowie komputerowe PCDOC, które przedstawiło dzisiaj nowy zestaw interesujących przypadków, z którymi serwisanci spotkali się podczas swojej pracy. Znalazły się wśród nich zarówno historie zabawne, jak i takie, które mogły zakończyć się tragicznie. Zapraszamy do lektury.

Ciemność widzę...

Do pracownika PCDOC zwrócił się Klient, który zgłosił nieprawidłowe działanie drukarki. PC doctor pojawił się w celu zdiagnozowania wadliwego sprzętu. W rozmowie z Klientem chciał dowiedzieć się, jakie są objawy tej usterki. Zamawiający specjalistę stwierdził, że w sumie drukarka działa sprawnie, bez problemu drukuje we wszystkich kolorach, natomiast problem pojawia się w momencie, gdy wkładając czarny papier chce uzyskać biały tekst. Za każdym razem i przy wszelkich możliwych konfiguracjach sprzętu, wychodzi czarna kartka. Ekspert PCDOC uspokoił Klienta, który był przekonany, że jego drukarka ma problemy z mieszaniem atramentów.

Podobny problem z posługiwaniem się komputerem miała pewna Klientka, która nie potrafiła skopiować plików poprzez kliknięcie w "Kopiuj" i "Wklej". Wezwany pracownik PCDOC rozwiał wątpliwości tej Pani, wyjaśniając, że zasada ta doskonale się sprawdza, ale nigdy nie zadziała w sytuacji, gdy pierwsze działanie wykonywane na komputerze stacjonarnym, drugie zaś na laptopie.

Zakazany owoc

Blokada rodzicielska to usługa, którą opiekunowie często wprowadzają, aby ustrzec swoje pociechy przed dostępem do szkodliwych treści w Internecie. Wiadomo jednak, że zakazany owoc smakuje najlepiej, co doskonale ilustrują dwie poniższe historie.

Do serwisanta PCDOC zwrócił się młody człowiek, który poinformował, że rodzice zainstalowali na jego komputerze program, blokujący dostęp do pewnych serwisów. W związku z tym prosi o złamanie hasła bądź o wskazanie metody na obejście programu. Niestety, pracownik nie był w stanie pomóc nastolatkowi, i nie wynikało to bynajmniej z braku kwalifikacji, a z faktu, że był on nieletni.

Innym razem specjalista PCDOC spotkał się z naprawdę sprytnym młodzieńcem. Został on wezwany przez zaniepokojonych rodziców, którzy założyli synowi blokadę rodzicielską, ale byli przekonani, wbrew logom z programu chroniącego i historii przeglądarki internetowej, że w jakiś sposób korzysta on z Internetu. Pewnego razu "nakryli" go, gdy wyjmował z napędu tajemniczą płytę CD, ale nie wiedzieli, co się na niej znajduje. PC Doctor przebadaniu owego dysku był pełen uznania dla młodzieńca. Okazało się, że nastolatek na płycie miał nagrany obraz jednej z dystrybucji linuxa, którą można uruchomić bez instalacji (tzw. tryb live). Dzięki temu sprytny chłopak korzystał z dobrodziejstw Internetu bez ograniczeń ochrony rodzicielskiej.

Domorośli elektrycy

Do podłączenia komputera stacjonarnego wymagane jest gniazdo z uziemieniem. Niestety w wielu blokach z wielkiej płyty bardzo rzadko były montowane w pokojach. Znaczna część użytkowników sprzętu komputerowego, idąc za zaleceniami producentów, mówiącymi, że uziemienie instalacji jest niezwykle istotne, bardzo często na własną rękę organizują takie udoskonalenie. Wielu PC Doctorów spotkało się z tym, że w mieszkaniach podpinane są przewody prowadzące od bolca uziemienia do kaloryferów. Największy strach padł na jednego z pracowników sieci, gdy zauważył, że taki kabel podłączony jest do rury prowadzącej gaz ziemny.

Pisząc ten tekst przypomniał mi się jeden z odcinków cyklu programów "Usterka", który poświęcony był specom od rozwiązywania problemów z komputerem (informatykom). W sumie pod względem umiejętności nie wypadli oni zbyt dobrze, lecz za to w porównaniu do "fachowców" z innych dziedzin okazali się bardziej uczciwi. Zresztą zobaczcie sami:

USTERKA - Informatycy Drukarka cz.1

USTERKA - Informatycy Drukarka cz.2


Zobacz również