Pojedynek na opłacalność

Wraz z wprowadzeniem na rynek procesorów Hammer, miejsce Duronów w najtańszych komputerach zajmą Athlony XP z rdzeniem Palomino i nowym – Thoroughbred.

Intel zmienił całkowicie architekturę nowych modeli Celronów. Teraz przypominają one okrojone Pentium 4. Dzięki temu zabiegowi możliwe jest znaczne zwiększanie częstotliwości taktowania budżetowych układów. Co na to AMD, którego Duron doszedł już prawie do krańca możliwości zwiększania prędkości taktowania zegara? AMD na to odpowie tym samym. No, może nie do końca, bo wraz z wprowadzeniem na rynek modeli Hammer, miejsce Duronów w najtańszych komputerach zajmą Athlony XP z rdzeniem Palomino i nowym – Thoroughbred.

Budżetowe propozycje Intela na najbliższe miesiące to nowy Celeron pracujący z zegarem od 1,7 do 1,9 GHz. Ceny tych układów mają oscylować w granicach ok. 85 - 100 USD. Z kolei kontroferta AMD będzie składała się z modeli Athlon XP od 1600+ do 1900+. Ostatnim Duronem będzie najprawdopodobniej model z rdzeniem Morgan taktowany z częstotliwością 1,4 GHz (premiera pod koniec roku). Ceny produktów AMD mają być niższe lub przynajmniej równe w stosunku do procesorów Intela.

Dla nikogo nie jest również tajemnicą fakt, że pod względem wydajności te identycznie pozycjonowane modele (po wprowadzeniu Hammerów oczywiście) będzie dzieliła ogromna różnica. Ogromna na korzyść AMD oczywiście, bo w końcu jak wykazują testy, Athlony XP z powodzeniem rywalizują z pełnowartościowymi P4. Co więc zrobi Intel? Zobaczymy - w obliczu pojawienia się tak silnej konkurencji w segmencie low end nie wykluczone są zmiany w nowych Celeronach (np. odblokowanie 128 KB pamięci podręcznej, czy nawet wymiana rdzenia).


Zobacz również