Polscy piraci krytykują ZPAV

Polska Partia Piratów opublikowała oświadczenie, w którym zdecydowanie skrytykowała ostatnie antypirackie działania Związku Producentów Audio-Video. "Chcieliśmy zabrać głos w dyskusji nad kształtem praw autorskich w Polsce i Europie oraz nad miejscem kultury w społeczeństwie informacyjnym (...) Obawiamy się, że nagonka na pojedynczych ludzi ma służyć stworzeniu pola do dyskusji nad zmianą prawa autorskiego na bardziej restrykcyjne" - tłumaczą przedstawiciele partii.

Oświadczenie PPP jest reakcją na zdecydowane działania antypirackie, podjęte kilka dni temu przez ZPAV - organizacja skierowała do sądów pozwy przeciwko 59 Polakom, którzy nielegalnie udostępniali w sieciach P2P muzykę. Szerzej pisaliśmy na ten temat w tekście "ZPAV vs. P2P - wojna totalna!".

Przedstawiciele Polskiej Partii Piratów tłumaczą, że to właśnie obawa przed takimi działaniami popchnęła ich do powołania ugrupowania politycznego. "Partia Piratów nie stoi w sprzeciwie do zysków z tytułu praw autorskich oraz nie broni ludzi, którzy sprzedają materiały, które nie są ich własnością (tzw. piractwo). Jednakże uważamy, że penalizowanie nieodpłatnego pobierania plików z Internetu (ostatnio również nazywane piractwem) jest nadużyciem i stoi w sprzeczności np. z 73 art. konstytucji (jeśli założyć, że polskie filmy i polska muzyka jest dobrem kultury) oraz z ustawą o prawach autorskich rozdz. 3 art. 23, który mówi, komu możemy udostępniać muzykę oraz filmy. Ustawa o prawach autorskich nie mówi też o karach za pobieranie utworów objętych prawem autorskim - jest to ważne i tymczasowo na straży takiego kształtu ustawy stoi Partia Piratów" - czytamy w oświadczeniu. Warto jednak w tym miejscu zauważyć, że zarzut PPP nie do końca jest słuszny - pozwy ZPAV dotyczą bowiem jedynie użytkowników udostępniających muzykę w Sieci, a nie osób, które takie pliki pobierały.

Pełny tekst oświadczenia partii znaleźć można na jej oficjalnej stronie internetowej. O powstaniu i działalności tego ugrupowania pisaliśmy m.in. w tekstach "Polska Partia Piratów zbiera podpisy" oraz "Piraci planują abordaż na Parlament UE".


Zobacz również