Polscy pracownicy najbardziej zestresowani

W Polsce wskaźnik określający poziom zestresowania jest wyższy niż w innych krajach - wynika z badania Extended DISC.

"Narodowy wskaźnik stresu" w badaniu Extedned DISC pokazuje w jaki sposób w poszczególnych krajach ludzie postrzegają swój poziom zestresowania, spokój i życiową harmonię. Wyniki badania oparte są o analizę tysięcy ankiet przeprowadzanych wśród osób czynnych zawodowo. Badanie prowadzone jest na świecie od 15 lat, a w Polsce od 6 lat.

W Polsce wskaźnik stresu w 2008 roku osiągnął wartość 2,22 punktu (im wyższy wynik, tym większy stres), w 2007 i w 2006 r. - 2,18 punktu. Mniej zestresowani są Anglicy czy Niemcy - tam wskaźnik osiągnął wartość odpowiednio 1,47 i 1,53 punktu.

W Chinach poziom stresu wyniósł 1,68; w Korei 1,98; w Tajlandii 1,53; w Kanadzie 1,53; w USA 1,51; w Finlandii 1,74; w Danii 1,81; w Hiszpanii 1,41; w krajach Ameryki Łacińskiej 1,24;

"Na podstawie tego wskaźnika możemy przyjąć, iż Polska populacja osób aktywnych zawodowo jest dużo bardziej zestresowana niż populacje innych krajów. Interpretując to zjawisko zwróciłbym uwagę na negatywną korelację tych wyników ze stopniem zamożności społeczeństwa (niski wskaźnik w USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii) i pozytywną korelację z "aspiracjami rozwojowymi" danego narodu (wynik Polski jest najbardziej zbliżony do wyniku Korei). Odrębną grupę stanowią kraje Ameryki Łacińskiej, które mimo nie najwyższej zamożności zachowują ten wskaźnik na bardzo niskim poziomie. Wiązałbym to z uwarunkowaniami kulturowymi np. ze zwyczajowym "mañana" w krajach latynoskich. Nieco powyżej średniej utrzymują się wskaźniki dla krajów skandynawskich, co nasi konsultanci kojarzą z kulturą protestantyzmu - pewnego niezadowolenia ze status quo i dążenia do usprawnień" - twierdzi Romeo Grzębowski z firmy Extended DISC, ekspert programu Talent Club.


Zobacz również