Polska lepsza od Chin w zaśmiecaniu Niemiec

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez niemiecką firmę Retarus, największa liczba niechcianych e-maili przysyłana do Niemiec pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Na niechlubnym drugim miejscu jest Polska, przebijająca pod względem ilości produkowanego spamu nawet Chiny.

Z USA przychodzi aż 16 procent wszystkich niechcianych wiadomości, z Polski - 9 procent, z Chin - 7 procent. Na kolejnych miejscach jest Francja (7%), Hiszpania (6%) i Korea Południowa (5%). Na siódmym miejscu uplasowały się Niemcy (niecałe 5%).

Wyniki pochodzą z badania prowadzonego przez dwa pierwsze tygodnie stycznia 2007 roku. Przerażający jest fakt, iż udało nam się w tym okresie wyprzedzić nawet Chiny, z którym to państwem dotychczas "przegrywaliśmy".

Specjaliści z Retarusa podkreślają, że problem jest stary i ciągle nie został rozwiązany: mimo wielu ostrzeżeń, właściciele komputerów nie dopuszczają do siebie myśli, że to właśnie ich maszyny mogą być wykorzystywane w roli zombie rozsyłających olbrzymie ilości niechcianej poczty.


Zobacz również