Polski rynek telekomunikacyjny potrzebuje konkurencyjności

Jak wynika z najnowszego raportu Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Konkurencji w Telekomunikacji, polski sektor telekomunikacyjny jest na szarym końcu wśród krajów Unii Europejskiej pod względem inwestycji.

Raport pokazuje, że inwestycje w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce w roku 2005 wyniosły 40 dolarów na głowę mieszkańca - najmniej wśród 16 krajów UE objętych raportem. Jak podaje Rzeczpospolita, według ekspertów ECTA, jest to rezultatem przede wszystkim złej regulacji rynku i małej konkurencyjności. Poziom inwestycji odzwierciedla bowiem otwarcie sektora w danym kraju na konkurencję. ECTA szacuje, że inwestycje na unijnym rynku telekomunikacyjnym mogłyby być nawet o 14 miliardów euro rocznie większe, gdyby panowałaby na nim większa konkurencja, a kraje zrezygnowałyby z zachowań protekcjonistycznych i zniosły bariery. Raport ECTA stanowi wsparcie dla unijnej komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding, która proponuje podział strukturalny między sieciami firm i ich działami usługowymi, by zwiększyć konkurencję na rynku - czytamy w dzienniku. Ostateczna wersja propozycji komisarz Reding znana będzie w przyszłym tygodniu.


Zobacz również