Polskie statki kosmiczne skradzione - prokuratura zajmie się sprawą?

Ile są warte cztery potężne statki kosmiczne? Podobno 40 tysięcy złotych i nie ma znaczenia, że występują one tylko i wyłącznie w grze mmo. Ponieważ zostały skradzione, ich właściciele chcą zgłosić sprawę do prokuratury.

EVE Online to gra w realiach science-fiction. Istnieje w niej sojusz o nazwie "cOven", który może pochwalić się posiadaniem statków klasy "Tytan". Nie są to pojazdy, które można sobie tak po prostu nabyć w wirtualnym świecie - to statki mające potężną moc bojową. Ich produkcja wymaga olbrzymiego nakładu środków i surowców. Niestety, ktoś bezczelnie "podprowadził" cztery tego typu maszyny. W jaki sposób? Poprzez włamanie na konta graczy znajdujących się w sojuszu.

Tytan

Tytan

Tu warto zaznaczyć, że "cOven" składa się w większości z polskich graczy. Wycenili oni straty związane z kradzieżą na 40 tysięcy złotych. Skąd to przeliczenie? Jest to kwota odpowiadająca kosztowi czasu gry, który jest potrzebny na stworzenie tej klasy maszyn. W walucie EVE Online to suma rzędu 600 miliardów ISK. Jak więc widać, gra jest warta świeczki, a ponieważ "cOven" twierdzi, że posiada IP złodzieja, sprawa zostanie prawdopodobnie oddana do prokuratury.

Pozostaje tylko pytanie - co stało się ze skradzionymi Tytanami? Nie są to małe stateczki, które można ukryć w swojej flocie i udawać, że ma się je od początku. Ponoć trafiły one pod banderę innego sojuszu, ale to informacja niepotwierdzona. No cóż, ja bym się nie zdziwił - w wojnie wszystkie chwyty są dozwolone, prawda?


Zobacz również