Pono - Neil Young obiecuje muzykę najwyższej jakości

Sukcesem zakończyła się akcja zbierania funduszy na stworzenie odtwarzacza Pono. Jego inicjatorem jest legenda rocka - Neil Young.

Muzyk niezadowolenie z jakości odtwarzaczy i formatu .mp3 wyrażał już w 2008 roku (pisaliśmy o tym tutaj), a najbardziej dostało się iPodowi. Zamarzył sobie przy tym stworzenie takiego urządzenia, które zaoferuje słuchaczowi najlepszy dostępny dźwięk. Projekt ten otrzymał nazwę "Pono", co jest hawajskim określeniem "czystości". W rozpoczętej na Kickstarterze akcji chciano zebrać na jego realizację 800 000 USD (czyli 2,4 miliona złotych), jak się jednak okazało, słowa Younga znalazły poparcie u tylu osób, że kwota ta została wielokrotnie przekroczona. I chyba sam muzyk nie spodziewał się, że zgromadzi dokładnie 6 225 354 USD, czyli zawrotną sumę ponad 18,6 miliona złotych. To się nazywa sukces! Tym bardziej, że wymagane 800 tysięcy udało się zebrać w... niecałe 24 godziny!

Pierwsze egzemplarze Pono

Pierwsze egzemplarze Pono

Z ciekawostek warto zauważyć, że 15 osób zdecydowało się wesprzeć projekt kwotą 5 000 dolarów (15 tys. złotych), za co czeka ich obiad i wspólne słuchanie muzyki z Neilem Youngiem w Chicago. A co dalej z Pono? Urządzenie ma odtwarzać muzykę w jakości 24-bit i 192-kHz, a ilość miejsca na utwory wynosić będzie 128 GB. Szacowany koszt odtwarzacza to 399 USD (około 1200 PLN), zaś dostępne w sklepie online albumy (oczywiście w wysokie jakości) kosztować będą od 15-25 dolarów.


Zobacz również