Porozumienie w sprawie poufności danych

Europejscy i amerykańscy negocjatorzy sfinalizowali we wtorek porozumienie w sprawie zachowywania poufności danych przesyłanych przez Atlantyk.

Europejczycy porozumieli się z Amerykanami w sprawie wspólnej polityki zachowywania poufności danych przesyłanych za pomocą sieci komputerowych. Po dwóch latach rozmów Unia Europejska uznała, że Stany Zjednoczone "zapewniają wystarczający poziom ochrony danych firm, pracowników i konsumentów indywidualnych". Jak stwierdził na konferencji prasowej John Mogg, dyrektor generalny Dyrektoriatu Rynku Wewnętrznego: "Stany Zjednoczone są pierwszym państwem, z którym podpisaliśmy takie porozumienie". David Aaron, reprezentujący stronę amerykańską. Powiedział: "Nie włączyliśmy na razie do porozumienia sektora finansowego, ale banki mogą dobrowolnie, a nie obligatoryjnie przyłączyć się do niego".

Według dyrektywy Unii z października 1998 r., swobodny przepływ danych może następować między 15 krajami członkowskimi i państwami, które zapewnią równie wysoki stopień bezpieczeństwa i poufności danych. Do innych krajów przepływ danych dotyczących firm i osób prywatnych może być nawet zablokowany. Chroni to obywateli przed sprzedażą ich danych firmom marketingowym, a firmy - przed udostępnieniem ich danych konkurencji.


Zobacz również