Portale na celowniku

Kolejne portale borykają się z problemem hakerskich ataków. Mimo, iż w sprawę włączyło się FBI sprawcy nadal pozostają anonimowi.

Hakerskie ataki na popularne serwisy internetowe trwają nadal. Do grona poszkodowanych dołączyły portale - E-Trade, Datek oraz ZDNet. Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło amerykańskie Federalne Biuro Śledcze. Ustalono już termin konferencji prasowej, na której poszkodowani ujawnią jakie straty powstały w wyniki kilkudniowych ataków. Do publicznej wiadomości podane zostanie również na jakim etapie znajduje się dochodzenie służb federalnych. Przedstawiciele wszystkich dotkniętych atakami serwisów utrzymują, że nie istniało zagrożenie pozyskania przez hakerów ważnych informacji zapisanych na dyskach serwerów tych ośrodków sieciowych.

"Ataki na nasz serwer miały na celu wyłącznie zablokowanie serwisu. Nie ma i nie było żadnych możliwości, aby hakerzy weszli w posiadanie ważnych danych takich jak numery kart kredytowych klientów robiących u nas zakupy czy jakichkolwiek innych informacji" - oświadczenie takiej treści wystosował do swoich klientów ośrodek - eBay.com

Środowiska hakerskie powszechnie potępiane w mediach również zabierają głos w publicznej dyskusji na temat ostatnich wydarzeń. "To żaden haking to po prostu zwykły akt wandalizmu. Tego typu ataki unieruchamiające serwisy nie są niczym nowym. W tym przypadku skierowane były przeciwko dużym, bardzo popularnym firmom dlatego też zyskały tyle uwagi w mediach" - powiedział Chris Tucker, wieloletni członek grupy hakerskiej Cult of the Dead Cow.

Więcej informacji: www.idg.net


Zobacz również