Posłowie 'zaszyfrowani'?

W programie obrad sejmowej komisji śledczej powołanej do zbadania tzw. 'sprawy PKN Orlen' znajdzie się rozpatrzenie oferty firmy Dagma na bezpłatne dostarczenie członkom komisji oprogramowania szyfrującego dyski ich komputerów. Posłowie decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu propozycji Dagmy podejmą na środowym posiedzeniu. Na pewno nie będzie możliwe podpisanie umowy między firmą Dagma, a komisją śledczą jako całością - poinformowano nas w sekretariacie komisji. Jednakże indywidualne umowy poszczególnych jej członków z producentem programu SecureDoc są możliwe do zrealizowania.

Przypomnijmy, że chodzi o aplikację SecureDoc, umożliwiającą zaszyfrowanie dysku twardego komputera wraz z wszystkimi jego partycjami. Firma Dagma złożyła w sekretariacie komisji ofertę na bezpłatne dostarczenie programu po tym, jak jednemu z członków komisji, posłowi Samoobrony Andrzejowi Grzesikowi, skradziono komputer przenośny.

Wersja aplikacji SecureDoc Disk Encryption Pro, która jest przedmiotem oferty, kosztuje 159 USD. "Każdorazowo na sprzedaż musi wyrazić zgodę Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdyż z powodu siły szyfrowania program jest zaliczony do tzw. grupy produktów podwójnego zastosowania (cywilnego i wojskowego)" - tłumaczy Paweł Jurek, specjalista ds. marketingu w firmie Dagma.

SecureDoc Disk Encryption - screenshot

SecureDoc Disk Encryption - screenshot

Producentem programu jest firma WINMAGIC, Dagma jest natomiast dystrybutorem na terenie Polski. Jak informuje Paweł Jurek, SecureDoc Disk Encryption Pro posiada certyfikat bezpieczeństwa FIPS 140-1 Level 2 (Federal Information Processing Standard) zatwierdzający program do ochrony informacji w USA na szczeblu federalnym.

Jak to działa?

Program szyfruje w jednym z trzech algorytmów: AES z 256-bitowym kluczem (Advanced Encryption Standard), 3DES z 168-bitowym kluczem (Triple Data Encryption Standard), DES z 56-bitowym kluczem (Data Encryption Standard). Dodatkowo wykorzystywane są także algorytmy rozpraszające SHA-1 oraz RIPEMD.

Program, szyfrując dysk lub partycję szyfruje każdy jego sektor, dzięki czemu wszystkie informacje przechowywane są na nim wyłącznie w formie zaszyfrowanej, łącznie z samym systemem operacyjnym, wszystkimi danymi, plikami tymczasowymi, plikiem wymiany (swap file), plikami znajdującymi się w koszu oraz plikami usuniętymi z kosza. "Przy włączaniu komputera użytkownik musi podać hasło, dopiero po autoryzacji uruchamiany jest system operacyjny. Oprócz hasła możliwe jest zabezpieczenie komputera za pomocą tokena (urządzenia wpinanego do portu USB komputera) lub karty. Po zalogowaniu użytkownik nie zauważa już pracy programu. Wszystkie dane przechowywane na zaszyfrowanym dysku lub dyskietce są automatycznie szyfrowane 'w locie' w momencie zapisu i rozszyfrowywane w momencie odczytu" - opisuje pracę programu P. Jurek. Program może także współpracować z czytnikami biometrycznymi.

Poselskie laptopy zaszyfrowane?

Jak poinformowano nas w sekretariacie komisji śledczej ds. PKN Orlen, podpisanie indywidualnych umów między jej członkami a firmą Dagma jest możliwe do realizacji. Ale, z punktu widzenia prawa, zwykle unika się sytuacji, w której poseł na Sejm korzysta z pomocy prywatnych firm, gdyż w przypadku Dagmy, która w zamian za bezpłatne dostarczenie posłom aplikacji życzy sobie umieszczenia ich nazwisk na liście referencyjnej, może to rodzić podejrzenia o kryptoreklamę.

SecureDoc Disk Encryption Pro jest używany przede wszystkim dla zabezpieczenia danych na laptopach. Kupowany jest przez urzędy administracji rządowej i samorządowej oraz przez duże firmy do zabezpieczenia laptopów ważnych pracowników. Zdaniem P. Jurka, zainteresowanie programem w ostatnim czasie wzrosło w związku z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które weszło w życie w ubiegłym roku. Według tego rozporządzenia, jeśli na laptopie przetwarzane są dane osobowe w rozumieniu ustawy i jeśli laptop wynoszony jest poza teren firmy - istnieje obowiązek używania programu szyfrującego dla zabezpieczenia danych osobowych.

Regulamin Sejmu RP nie nakłada na posłów szczególnych obowiązków w zakresie ochrony danych zapisanych na dyskach ich komputerów. Posłów obowiązuje natomiast Ustawa z dn. 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych, która w rozdziale 10 (artykuły 60 - 64) odnosi się do kwestii 'bezpieczeństwa systemów i sieci teleinformatycznych'.

Więcej informacji na stronie Dagma.

Aktualizacja: 22 marca 2005 16:06

W wyścigu po 'rządowe kontrakty' staje również firma G DATA, która przesłała do Kancelarii Sejmu i Senatu ofertę produkowanego przez siebie oprogramowania. Posłowie i senatorowie zostaliby wyposażeni w aplikacje TopSecret Next Generation, służącą do szyfrowania danych oraz Niszczarka NxG - do trwałego usuwania danych z dysków twardych komputerów. Cena pojedynczej licencji mialaby wynieść 10 zł netto.


Zobacz również