Power Maki G4 - Najszybsze Maki w historii

Od wiosny tego roku Apple nie pokazał żadnych naprawdę nowych urządzeń, koncentrując się na nowym systemie operacyjnym Mac OS X. Oczywiście, firma nie może pozwolić sobie na pozostanie w tyle wyścigu megaherców, tak więc na rynku pojawiły się nowe modele G4 z szybszymi procesorami za relatywnie niższą cenę. Ich nazwa kodowa to "Quicksilver", czyli rtęć, co charakteryzuje nowy, srebrzysty kolor obudów. Redakcja "Macworlda" przetestowała dwa topowe modele - jeden z nich ma zegar 867 MHz, a drugi dwa procesory G4 800 MHz.

Od wiosny tego roku Apple nie pokazał żadnych naprawdę nowych urządzeń, koncentrując się na nowym systemie operacyjnym Mac OS X. Oczywiście, firma nie może pozwolić sobie na pozostanie w tyle wyścigu megaherców, tak więc na rynku pojawiły się nowe modele G4 z szybszymi procesorami za relatywnie niższą cenę. Ich nazwa kodowa to "Quicksilver", czyli rtęć, co charakteryzuje nowy, srebrzysty kolor obudów. Redakcja "Macworlda" przetestowała dwa topowe modele - jeden z nich ma zegar 867 MHz, a drugi dwa procesory G4 800 MHz.

Nowy (stary) wygląd

Power Mac G4 800 MHz z dwoma procesorami

Ocena: 4

Za: Dobra wydajność w OS-ie X i w czasie pracy z aplikacjami, wykorzystującymi wieloprocesorowość; wbudowana funkcja obsługi dwóch monitorów; szybki dysk twardy.

Przeciw: Drogi; brak przycisku Eject w napędzie SuperDrive; brak portu audio-in.

Cena: 17 980 zł + VAT

Choć kolor obudowy nowych Power Maców G4 przypomina trochę PowerBooka G4 Titanium, sam jej kształt nie różni się zbytnio od dobrze znanych linii starszych Maców. Poza matowoszarym, plastikowym panelem czołowym trudno znaleźć świadectwo dokonanych zmian. Z tyłu brakuje przejściówki, pozwalającej na zasilanie monitora, tak więc jeśli nie masz wyświetlacza LCD produkcji Apple'a, musisz podłączyć swój ekran do zewnętrznego gniazdka.

Choć sam głośnik nie zmienił się, Apple usunął atrapę, chroniącą go przed uszkodzeniem. Być może wygląda to bardziej atrakcyjnie, ale z pewnością sprawia też, że głośnik jest bardziej podatny na uszkodzenia.

Dużą wadą jest brak przycisku do wysuwania tacki w napędzie SuperDrive. Aby wyjąć płytę, musisz użyć klawisza Eject na klawiaturze, uruchomić program Eject lub moduł Control Stripa. Możliwe jest również przytrzymanie przycisku myszki w czasie uruchamiania komputera. Żadne z tych rozwiązań nie jest jednak szczególnie wygodne, tak więc mamy nadzieję, iż Apple doda odpowiedni przycisk w kolejnej generacji Maców.

Prawdziwa wartość

Oba testowane modele G4 są prawie identyczne. Po otwarciu obudowy znajdziemy magistralę systemową 133 MHz, pamięć podręczną poziomu 3 o wielkości 2 MB (model dwuprocesorowy ma oddzielne układy cache dla każdego procesora), cztery złącza PCI, jedno złącze AGP 4x (zajęte przez kartę graficzną), trzy złącza pamięci RAM (maksymalnie 1,5 GB) oraz SuperDrive - napęd CD-RW i DVD-R, który pozwala na nagrywanie własnych płyt DVD. Mogą być one później odtwarzane w stacjonarnych odtwarzaczach DVD. Nie zapomniano również o standardowych złączach rozszerzeń, włączając w to po dwa porty USB i FireWire, modem wewnętrzny oraz złącze AirPorta.

Tańszy model Maca ma dysk twardy 60 GB, a model dwuprocesorowy dysk o wielkości aż 80 GB. Warto zauważyć, iż model 867 MHz ma tylko 128 MB pamięci RAM; w droższym modelu jest to już 256 MB, ale i tak warto ją rozszerzyć, gdyż wszystkie nowe Power Maki G4 są dostarczane z systemem 9.2 oraz OS X. Ten najnowszy system operacyjny czuje się najlepiej z 512 MB pamięci. Oczywiście, w zestawie znajdziemy też standardowe oprogramowanie, włączając w to iMovie 2.0 oraz iDVD 1.0.

Power Mac G4 867 MHz

Ocena: 4

Za: Atrakcyjna cena; napęd SuperDrive; szybka grafika 3D.

Przeciw: Za mała pamięć RAM; brak przycisku Eject w napędzie SuperDrive; brak portu audio-in.

Cena: 12 900 zł + VAT

W modelu 867 MHz do dyspozycji oddano kartę wideo Nvidia GeForce2 MX z 32 MB pamięci. Ciekawszą ofertę stanowi jednak lepsza wersja tej karty o nazwie TwinView z 64 MB, dostępna wraz z modelem dwuprocesorowym, która pozwala na jednoczesne podłączenie i pracę jednego monitora LCD produkcji Apple'a oraz standardowego monitora VGA.

Power Mac G4 867 MHz to najszybszy komputer z jednym procesorem, jaki był kiedykolwiek oferowany przez Apple'a. Na szczęście jego cena nie jest aż tak wysoka, szczególnie biorąc pod uwagę oferowane funkcje. Zaskakuje nieco, iż w systemie Mac OS 9 jest on szybszy niż model dwuprocesorowy. Oczywiście, dzieje się tak tylko w przypadku aplikacji, które nie zostały zoptymalizowane do pracy z wykorzystaniem wielu procesorów (na przykład Microsoft Word. Quark-XPress czy Finder).

Wniosek jest więc jasny - nie ma sensu płacić kilku tysięcy złoty więcej za komputer dwuprocesorowy, jeśli wykorzystujesz tylko aplikacje biznesowe i internetowe. Ten model został zaprojektowany dla grafików i profesjonalistów, którzy pracują na przykład w Final Cut Pro, Adobe Photoshopie, czy też w Cinemie 4D XL. Pełną listę takich programów można znaleźć pod adresem www.apple.com/powermac/multiprocessing.html.

W czasie naszych testów okazało się, że Cinema 4D i iTunes działały znacznie szybciej na komputerze z dodatkowym procesorem. Jak się okazuje, pewne programy są bardziej zoptymalizowane niż inne. Dla przykładu, Cinema 4D w czasie skomplikowanego renderowania na dwuprocesorowym Macu osiągnęła wynik o 40% lepszy niż na komputerze z jednym procesorem. W czasie kodowania plików MP3 w iTunes przewaga droższego modelu była już znacznie mniejsza.


Zobacz również