PowerMaki, Mac OS X i nowe programy Apple w Wielkim Jabłku

W czasie blisko dwugodzinnego przemówienia na otwarciu nowojorskiego MacWorld Expo, Steve Jobs przedstawił wprawdzie nowe modele iMaców i PowerMaców, ale znacznie więcej miejsca poświęcił jednak oprogramowaniu: nowej wersji Mac OS X i pisanym pod ten system aplikacjom.

W czasie blisko dwugodzinnego przemówienia na otwarciu nowojorskiego MacWorld Expo, Steve Jobs przedstawił wprawdzie nowe modele iMaców i PowerMaców, ale znacznie więcej miejsca poświęcił jednak oprogramowaniu: nowej wersji Mac OS X i pisanym pod ten system aplikacjom.

Już dwie przecznice przed 'Jacob K. Javits Center', gdzie od trzech lat odbywa się letnia edycja MacWorld Expo, na ścianie jednej z kamienic widać wielki czarno-biały billboard z Milesem Davisem i hasłem 'Think different'. Na samym budynku Javits Center wita nas potężny plakat: 'I love NY', gdzie zamiast symbolu serduszka ('love') - czerwone, nadgryzione jabłuszko.

Na otwierające MacWorld Expo przemówienie Steve'a Jobsa przybyło około 4 tysiące osób, a w samym sektorze medialnym siedziało kilkusut dziennikarzy. Punktualnie o 9.00 na scenę w błyskach fleszy wkroczył Steve Jobs, szef i jeden z założycieli Apple Computer. Tuż przed wejściem Jobsa w sektorze dla VIPów podsłuchałem plotki, jakoby Apple miało przedstawić nowe iMaki z płaskim wyświetlaczem i nową wersję PowerBooka Titanium. Okazało się jednak, że nic takiego nie nastąpiło. Jednak w czasie dwugodzinnego show Jobsa nie brakowało nowości i zdarzyło się także kilka wpadek.

Frontem do klienta

Jobs rozpoczął od przypomnienia wielkiego sukcesu, jakim było otwarcie w maju dwóch sklepów w centrach handlowych w Kalifornii i pod Waszyngtonem, w których zaledwie w ciągu pierwszego weekendu klienci zostawili ponad pół miliona dolarów. Apple zamierza otworzyć w tym roku jeszcze 23 takie sklepy, wszystkie utrzymane w stylu sklepów odzieżowych GAP (Jobs zasiada w radzie nadzorczej tej firmy) sklepy Apple'a oferują - wedle słów Jobsa - nie tylko pojedyncze produkty, ale całe gotowe rozwiązania do robienia zdjęć, filmów, nagrywania cyfrowej muzyki itp. W sklepie klient może obejrzeć te rozwiązania w działaniu, dotknąć wszystkiego, o wszystko wypytać - a w końcu kupić. Tworzenie sieci sklepów detalicznych było dość zaskakującym ruchem ze strony Apple'a - zwłaszcza, że firma ma doskonale prosperujący sklep internetowy, a inni producenci komputerów tacy jak Gateway wręcz zaczęli zamykać swoje sieci - ale należy pamiętać, że hasłem reklamowym Apple jest 'Think different', natomiast nowym sklepom towarzyszy slogan 'Shop different'.

Nowe Maki

MacWorld Expo to dla Apple przede wszystkim okazja do zaprezentowania nowości. Tym razem Steve Jobs zapowiedział premierę trzech nowych modeli iMaca (z procesorami G3 500, 600, 700 MHz, nagrywarkami CD-RW i dyskami 20, 40 i 60 GB) oraz trzech nowych modeli PowerMaca G4 (733, 867 i 2 x 800 MHz). Amerykańskie ceny nowych iMaców wynoszą teraz od 999 do 1499 USD, dwa słabsze modele (500 i 600 MHz) dostępne są od zaraz, a na trzeci - 700 MHz z dyskiem 60 GB - trzeba poczekać do września.

O ile iMaki przeszły niewielki 'lifting', to znacznie więcej zmian przeszły PowerMaki G4. Nowy model o nazwie kodowej 'Quicksilver' (rtęć) wyróżnia się przede wszystkim nową srebrno-śnieżną obudową, w której zainstalowano szybsze procesory (od 733 MHz w górę), włącznie z modeleme z dwoma procesorami G4 800 MHz. W dwóch najszybszych konfiguracjach dostępny jest napęd Superdrive zdolny nagrywać płyty DVD-R. Nowe G4 wyposażone są w dyski od 40 do 80 GB, karty grafiki GeForce 2 (w modelu dwuprocesorowym jest karta pozwalająca pracować jednocześnie na dwóch monitorach - płaskim LCD i zwykłym VGA). Ceny: od 1699 do 3499 USD. Model dwuprocesorowy będzie dostępny w sierpniu - pozostałe dwa można kupić już. W prezentowanych podczas wystąpienia Jobsa testach pod Photoshopem i Cleanerem (przekodowywanie filmu) PowerMac G4 867 MHz wyprzedził o 80 % peceta z Pentium4 1,7 GHz.


Zobacz również