PowerPoint i Klinsmann to tysiące euro strat dla Bayernu Monachium

Zdaniem Uli Hoenessa, prezesa Bayernu Monachium, pracujący tam kilka lat temu Jurgen Klinsmann miał obsesję na punkcie wykorzystywania w szkoleniu piłkarzy programu PowerPoint, co kosztowało klub tysiące euro. Wyraźnie przy tym zaznacza, że pieniądze te zostały wyrzucone w błoto.

Uli Hoenessa twierdzi, że zatrudnienie w 2008 roku na stanowisku trenera w Bayernie Monachium wspaniałego niegdyś piłkarza Jurgena Klinsmanna było bardzo kosztowne i to wcale nie ze względu na jego zarobki, ale upodobania do wykorzystywania w procesie przygotowywania strategii programu PowerPoint.

“Musieliśmy kupić komputery za tysiące euro. Przeprowadzaliśmy spotkania zespołu z prezentacją PowerPoint, która pokazywała profesjonalistom na epicką skalę jak chcemy grać" - powiedział gazecie Donaukurier Uli Hoeness.

Co jednak najgorsze, jego zdaniem działania te nie przynosiły żadnych pozytywnych rezultatów.

Hoeness podkreśla też, że obecnie piastujący stanowisko trenera Jupp Heynckes jest znacznie tańszy. Omawiając strategię na najbliższy mecz korzysta bowiem z tablicy oraz pięciu flamastrów, co kosztuje klub zaledwie 2,5 euro.

Jak widać, są dziedziny, w których korzystanie z komputerów wcale nie musi owocować oczekiwanymi zyskami.

Niemiec Juergen Klinsmann został w lipcu trenerem piłkarskiej reprezentacji USA.


Zobacz również