Powrót do szkoły

W Labie PC Worlda przetestowaliśmy ponad 100 komputerów, spośród których wybraliśmy najlepsze modele w trzech kategoriach: tanie urządzenia ultraprzenośne, klasyczne notebooki oraz komputery stacjonarne. Jak sprawdziliśmy, dzięki umocnieniu się złotówki, sprzęt o mocy obliczeniowej, która wystarczy do wymagających gier 3D, filmów HD i zaawansowanych multimedialnych programów edukacyjnych, można kupić za mniej niż 3000 zł.

Założony przez nas podział obejmuje netbooki, laptopy kosztujące mniej niż 3500 zł oraz komputery stacjonarne, tzw. desktopy, w cenie około 2000 zł. Jeśli obliczając koszt desktopu, uwzględnimy monitor, okaże się, że produkty we wszystkich trzech kategorii często mają podobne ceny. Najbardziej zróżnicowane są pod tym względem netbooki. Początkowo były to proste, przenośne maszyny o ograniczonej wydajności, obecnie ich oferta jest na tyle szeroka, że mogą kosztować od 1000 do 3000 zł.

Notebooki do 3500 zł

Notebooki do 3500 zł

O cenie decydują szczególne cechy przenośnego komputera. Mogą to być kosztowne dyski SSD, które pozwalają dłużej pracować na baterii, czy obrotowe, dotykowe ekrany, zwiększające funkcjonalność urządzenia. Netbookami zachwyca się cały świat, ale w Polsce nie są tak popularne. Na naszym rynku prym wiodą notebooki, często niewiele droższe, a oferujące wyższą wydajność, większy ekran i wygodniejszą klawiaturę. Niestety, zazwyczaj na baterii pracują krócej, dlatego przed zakupem określ, jakie cechy przenośnego komputera są dla ciebie najistotniejsze, i dopiero wtedy dokonaj wyboru. Konserwatystom, którzy cenią łatwość rozbudowy i oczekują najlepszego stosunku wydajności do ceny, proponujemy cztery konfiguracje desktopów. Modele te świetnie sprawdzą się w zastosowaniach edukacyjnych.

MSI Wind U115 Hybrid

10 godzin na baterii

MSI Wind U115 Hybrid

MSI Wind U115 Hybrid

Zwycięzcą naszego testu został netbook, który zdystansował swoich konkurentów pod względem długości pracy na baterii. Może działać bez zasilania sieciowego aż 10 godzin (z włączonym dyskiem HDD i SSD). Taki wynik uzyskaliśmy, mocno obciążając urządzenie. W wypadku prostszych zadań, czas ten może być dłuższy. MSI Wind U115 Hybrid korzysta z nowego procesora Intela Atom Z530, który cechuje się niskim poborem prądu, TDP (ilość ciepła wydzielanego przez procesor) - 2 W i niezbyt dużą wydajnością. W Performance Test 7 CPU wypadł pod tym względem tylko nieznacznie gorzej (327 pkt) od jednostki Atom N280 (1,66 GHz - 336 pkt). Dobrym dopełnieniem całości jest 10-calowa matryca z podświetleniem LED, która pozwala na uzyskanie rozdzielczości 1024x600 pikseli. Jak przystało na netbook, jest dosyć mały i poręczny (260x180x28,5 mm), waży 1,3 kg.

Werdykt PCW

Werdykt PCW

Obudowę wykonano w całości z plastiku, nic w niej nie trzeszczy, a poszczególne elementy dobrze dopasowano. Klawiatura jest niezła, choć niektóre klawisze, np. strzałki, są wyraźnie węższe. Mimo to pracuje się na niej wygodnie.

Matowy ekran

Zastosowana tu matryca z diodami LED przystosowana jest do pracy w rozdzielczości 1024x600 pikseli i pozbawiona powłoki odblaskowej. Pod względem jakości generowanego obrazu nie odbiega od średniej, ma przyzwoite kąty widzenia i jest w miarę równomiernie podświetlona. System operacyjny i aplikacje przechowywane są na dysku SSD (8 GB), do dyspozycji jest jeszcze 2,5-calowy o pojemności 160 GB, który można wyłączyć, posługując się skrótem klawiaturowym [Fn F10].

MSI to uniwersalny, dobry netbook, idealny dla osób poszukujących urządzenia solidnego, a przede wszystkim długo pracującego bez zasilania sieciowego.


Zobacz również