Powstaje wielki botnet - tylko w jakim celu?

W sieci powstaje ogromna armia zainfekowanych komputerów. Nie wiadomo jednak, kto i w jakim celu ją przygotowuje. Kolejne fale maili z zainfekowanymi załącznikami atakują użytkowników od sierpnia. Według firmy Commtouch, nieświadomymi botami mogło stać się już wiele milionów komputerów.

Po zainfekowaniu komputera, napastnik może do niego wgrać złośliwe oprogramowanie, które pozwoli mu na wykorzystanie tej maszyny do spamowania, ataku DDoS, kradzieży danych bankowych oraz tych z kont pocztowych i serwisów społecznościowych - podaje firma Commtouch zajmująca się bezpieczeństwem internetu. Dodaje jednak, że niejasne są cele obecnie powstającej armii botów.

W połowie sierpnia padł rekord ilości złośliwych załączników do maili wysłanych w ciągu jednego dnia - 25 miliardów. Od tamtego czasu wyraźny wzrost w ilości zainfekowanych załączników miał miejsce jeszcze pięć razy. Każdy kolejny punkt szczytowy, był nico niższy od poprzedniego - firma Commtouch przewidziała taki przebieg wydarzeń już w sierpniu.

Każdy z tych szczytów przedstawia kolejne oszustwa skłaniające ludzi do otwierania podejrzanych załączników. Pierwsza fala to fałszywe zawiadomienia od kurierów UPS i FedEx o skierowaniu przesyłki w złym kierunku. Druga fala dotyczyła załącznika, którym był rzekomo PDF z mapą ciekawych miejsc na całym świecie. Trzecia fala to fałszywe informacje o zmianach w opłatach za pobyt w hotelu.

Fora internetowe pokazują, że w wielu przypadkach oszustwa zadziałały i odbiorcy otwierali podejrzane załączniki. Były one kierowane głównie do angielskojęzycznych internautów, choć nie tylko. Commtouch zastanawia się także nad celem tworzenia tego botnetu. Nie wygląda na to, by miał on zwiększyć liczbę komputerów rozsyłających spam, więc do czego potrzebna jest ta armia komputerów zombie?


Zobacz również