Powstanie Warszawskie: Enemy Front przestanie działać. Przez minutę

Gracze z całego świata uczestniczący w sieciowej rozgrywce w Enemy Front zostaną na minutę oderwani od zabawy. W ten sposób będą mieli sposobność uczczenia 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

70 lat temu, dokładnie 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00, wybuchło Powstanie Warszawskie. Jego stłumienie w wyniku bestialskich działań Niemców (urządzali prawdziwe masakry cywili) oraz przy jawnym poparciu Stalina (spokojnie czekał, aż Warszawa się wykrwawi i odmówił zgody na lądowanie na sowieckich lotniskach wykonującym zrzuty nad Warszawą alianckim samolotom) pochłonęło setki tysięcy ofiar: zginęło ok. 16 tys. powstańców oraz 150-200 tysięcy cywili. Dodatkowo piękna przed wojną Warszawa na wyraźne życzenie Hitlera została praktycznie zrównana z ziemią.

Od lat upamiętniamy to wydarzenie oficjalnymi uroczystościami. Pamięć o ofiarach czczona jest w Warszawie (i wielu innych miastach) minutą ciszy i dźwiękiem syren. W tym roku po raz pierwszy hołd powstańcom złożą także, chcąc, czy nie, gracze. Konkretnie ci, którzy uczestniczą w sieciowej rozgrywce w osadzonej w realiach II wojny światowej pierwszoosobowej strzelaniny Enemy Front. Polskie studio CI Games zadecydowało bowiem, że zostanie ona 1 sierpnia o godzinie 17:00 (godzina W) przerwana na minutę:

Gracze zobaczą powyższy komunikat, który zachęca do kliknięcia w link prowadzący do strony oferującej m.in. możliwość obejrzenia filmu dokumentalnego w reż. Wojciecha Jeżowskiego pt. „There is a city”.

Promocja? No i co z tego!

Oczywiście trudno nie odnieść wrażenia, że mamy tutaj do czynienia z próbą promocji niezbyt dobrze przyjętej gry Enemy Front. Dla mnie nie ma to jednak najmniejszego znaczenia, jeżeli przy okazji wielu młodych ludzi z całego świata dowie się więcej na temat Powstania Warszawskiego.


Zobacz również