Powstrzymać wyciek wiedzy

Według firmy konsultacyjnej Challenger, Gray & Christmas od 2001 roku amerykańskie firmy zwolniły 3,6 mln pracowników. A według amerykańskiego Biura Statystyki Pracy do 2008 roku na emeryturę przejdzie 19% menedżerów z powojennego pokolenia tzw. baby boomers. Utrata tak dużej porcji kapitału wiedzy i doświadczenia może być dla firm poważnym szokiem.

Przejście na emeryturę lub zwolnienie pracownika, firmy konsultingowe wprost utożsamiają z obniżeniem wartości takiej spółki. Czy można temu zapobiec?

Pomysłodawcy programów typu continuity management proponują procedury przechwytywania i kultywowania wiedzy pracownika, zanim ta - wraz z jego osobą - odejdzie z firmy. Takim sposobem jest regularne, okresowe wypełnianie przez wszystkich pracowników ankiet dotyczących prowadzonych przez nich prac, metod którymi się posługują, usprawnień, które proponują. W efekcie pracodawca jest w posiadaniu dossier dotyczącego każdego stanowiska, które może przekazać następcy. "Te profile można porównać do DNA przedsiębiorstwa" - ocenia Hamilton Beazley, członek zarządu Strategic Leadership Group i zarazem współautor książki "Zarządzanie ciągłe: zachowanie wiedzy korporacyjnej i produktywności, kiedy odchodzą pracownicy".

Czy pracownicy jednak dobrowolnie będą pozbawiać się swojego swoistego zabezpieczenia? Jak wynika z niedawnego badania International Survey Research, tylko 53% amerykańskich pracowników ufa osobom zarządzającym w firmie. Pomysłodawcy programu continuity management proponują więc pewien mało odkrywczy sposób aby temu zaradzić - nagrody za sprawozdania.

Przykładem podobnego programu jest działający w Pfitzer Program Odzyskiwania Wiedzy, który jednak koncentruje się na osobach z wyższych kręgów kadry zarządzającej, które opuszczają firmę lub przechodzą na emeryturę. "To nie wystarczy - twierdzi tymczasem wspominany już Hamilton Beazley. "W obecnych czasach codzienne i rozległe zbieranie wiedzy powinno być naturalnym elementem firmowej rzeczywistości".


Zobacz również