Pozew o Accessa - Microsoft zapłaci 9 mln USD

Koncern Microsoft będzie musiał wypłacić gwatemalskiemu programiście Carlosowi Amado blisko 9 mln USD odszkodowania za nielegalne wykorzystanie w programach Excel i Access opatentowanego przez niego rozwiązania.

Amado kilka tygodni temu oskarżył Microsoft o nielegalne wykorzystanie w swoich produktów rozwiązania stworzonego przez niego i opatentowanego w roku 1990 (więcej na ten temat w tekście "Microsoft - pozew o Accessa wart 500 mln USD"). Co więcej, programista w 1992 roku próbował sprzedać swoje oprogramowanie koncernowi - wtedy jednak gigant z Redmond nie był zainteresowany. Jakież musiało być zdziwienie Amado, gdy kilka lat później odkrył, że stworzone przez niego narzędzia zostały wykorzystane w programach Access i Excel.

Gwatemalczyk nie wymienił w pozwie dokładnej kwoty żądanego odszkodowania - chciał po prostu otrzymać 2 USD za każdą sprzedaną przez Microsoft kopię programu zawierającego opatentowane przez niego rozwiązanie (biorąc pod uwagę dużą popularność wymienionych powyżej programów, dawało to kwotę zbliżoną do 500 mln USD).

Ostatecznie, sąd przyznał Amado rację i nakazał Microsoftowi wypłacenie programiście odszkodowania w wysokości 8,96 mln USD. Suma ta stanowić będzie zadośćuczynienie za nielegalne wykorzystywanie opatentowanego przez Gwatemalczyka oprogramowania od roku 1995 (czyli momentu wprowadzenia na rynek produktów Microsoft naruszających jego patenty) do lipca 2003 r. Kwota, jaką w ramach odszkodowania koncern wypłaci Amado za korzystanie z jego patentów od sierpnia 2003 do chwili obecnej, zostanie ustalona oddzielnie. Przypuszcza się jednak, że będzie ona niższa od już przyznanej.

Przedstawiciele Microsoftu na razie wstrzymują się od komentarzy - wiadomo tylko, że koncern nie zdecydował jeszcze, czy będzie odwoływał się od wyroku.


Zobacz również