Poznań Game Arena 2005 - zakończone!

W niedzielę zostały rozegrane ostatnie mecze z serii turniejów, w których w szranki stanęli najlepsi polscy gracze w Counter-Strike, Call of Duty, Enemy Territory oraz Medal of Honor. "Faworyci nie zawiedli, organizatorzy stanęli na wysokości zadania" - takie zdanie przeważa wśród uczestników imprezy.

Poznań Game Arena 2005 to jak do tej pory jedna z największych imprez przeznaczonych dla graczy komputerowych. Pula nagród przekroczyła 40 000 złotych, do dyspozycji graczy przeznaczono ponad 200 wysokiej klasy komputerów (zaopatrzonych m.in. w procesor Pentium 4 3Ghz oraz kartę graficzną GeForce 6600), kilka telebimów, itp.

Pomiędzy rozgrywkami klanów gier komputerowych na uczestników imprezy czekało wiele dodatkowych atrakcji, takich jak paintball, skatepark, gokarty, skutery, prezentacje nowych gier, a także koncerty gwiazd hiphopowych oraz eliminacje Mistrzostw Polski Djów.

Wyniki z poszczególnych turniejów, które rozegrane zostały na PGA2005 można znaleźć na tej stronie internetowej.

Zapraszamy do odwiedzenia ubogiej w treść, oficjalnej strony Poznan Game Arena 2005 oraz serwisu jednego z organizatorów, który na bieżąco informował o przebiegu PGA2005.

Dariusz Utracki: Gratulujemy wygranej turnieju Counter-Strike na PGA2005! Jak oceniacie tegoroczną edycję tej imprezy?

Team-Pentagram: Dziękujemy za gratulacje, co prawda niespodzianki nie było, udało nam się wygrać - tak jak poprzednia edycję PGA2004, gdzie oprócz polskich zespołów, dodatkowo był jeszcze najlepszy czeski klan. Ale wbrew pozorom nie było aż tak łatwo.

Co do samej imprezy mamy mieszane uczucia. Dobrze zorganizowano cala oprawę medialna i w przeciwieństwie do pierwszej edycji, nie "zaspano" z reklamą samej imprezy. Również na plus należy zaliczyć sam sprzęt i jego ilość - 200 komputerów w Polsce jeszcze na jednej imprezie nie było, choć wciąż, w porównaniu z Zachodem są to ilości znikome - np. turniej w Bilbao 2500 komputerów, coroczne czeskie PG challenge - 800-1000 komputerów, nie wspominając o norweskim Gathering z 5200 komputerami. Bardzo dobrze również sprawdziła się firma Pifpaf, stawiająca serwery. Wydaje mi się jednak, ze źle przemyślano dobór gier. (...) Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia, byłby to trochę inny wybór, a przynajmniej "środek ciężkości" byłby inaczej wyważony. Bardziej rozwinęlibyśmy turnieje np. Starcrafta czy Warcrafta, a mniej byłoby turniejów drużynowych. Pozwoliłoby to również inaczej rozplanować całą imprezę czasowo - rozegranie 5-6 meczy w ciągu jednego dnia, siedzenie przy komputerach niemal bez przerwy przez 12 godzin to spory wysiłek równie psychiczny, jak i fizyczny. Na minus wciąż należy zaliczyć nieobecność na tego typu imprezach w Polsce potęg hardware'owych typu Intel, czy AMD, nie wspominając o ATI, czy chociażby TPSA, której Neostrada cieszy się pośród graczy sporą popularnością. AMD znakomicie wkomponowało się w czeski rynek i jest obecne na wszystkich imprezach, w Polsce nie wykazuje zainteresowania tego typu przedsięwzięciami. (...) Na całym Świecie

jak zwykle jest odwrotnie, te właśnie firmy najbardziej wspomagają rynek gier, jak i największe turnieje, zaś u nas wciąż większość jest robiona dzięki jedynie zapałowi ludzi, często bez wsparcia finansowego.

DU: Byliście niezaprzeczalnymi faworytami tego turnieju. Czy poczyniliście specjalne przygotowania na tą imprezę?

Team-Pentagram: Nie, w tym wypadku nie przygotowywaliśmy się specjalnie. Mamy zaplanowany na dłuższy czas cykl treningowy oraz bierzemy udział w wielu turniejach internetowych - ostatnio wygrana Euro Cup - odpowiednik piłkarskiego Pucharu Europy, które są tym przysłowiowym poligonem przed imprezami lanowymi. Niestety w Polsce tych imprez z w/w względów jest niewiele.

DU: Jak wygadają perspektywy najbliższych miesięcy dla Team-Pentagram? Gdzie wystąpicie? Na których turniejach specjalnie Wam zależy?

Team-Pentagram: W najbliższym czasie, czyli juz za 2 tygodnie wybieramy się do Hannoweru na Cebit, podczas którego rozgrywane będzie europejskie WCG, potem zaś w

czerwcu chcielibyśmy pojechać na eliminacje CPL - Cyberathlete Professional League, do Dusseldorfu i oczywiście wziąć udział w kolejnych eliminacjach do polskiego WCG, a przy okazji może zaliczyć czeskie PG Challenge latem i może jakiś kolejny turniej w Szwecji, gdzie tego typu imprez jest bez liku.

DU: Jak długo gracie razem? Ile czasu dziennie poświęcacie na Counter-Strike?

Team-Pentagram: W obecnym składzie razem gramy od roku, a na sama grę przeznaczamy obecnie mniej czasu niż byśmy chcieli, by poprawić wyniki, stad niestety wahnięcia formy i nierówna gra. Naszych dwóch graczy jest obecnie w klasie maturalnej, wiec z wiadomych względów może poświęcić na grę mniej czasu, a studiujący w okresie sesji również musza udzielać się w mniejszym stopniu. W normalnym okresie gramy około 3-4 godzin po 4-5 razy w tygodniu, zaś w okresach przed ważnymi turniejami siedzimy nawet po 6-8 godzin przy komputerach, najczęściej grając z zachodnimi drużynami. Wciąż daleko nam do profesjonalizmu na wzór

zachodni, gdzie gracze juz z samego grania dobrze żyją i oprócz kontraktów maja również pensje jak prawdziwi sportowcy, a nie tylko nagrody z turniejów. Tu zresztą dysproporcje są jeszcze większe - nagrody na poziomie 50tys dolarów nie należą do rzadkości (przyp. red. za wygraną w turnieju Counter-Strike na PGA2005 Team-Pentagram otrzymał kwotę 5 tyś. zł), my zaś choć poświęcamy graniu sporo czasu, musimy do tego inaczej podchodzić, a takie rzeczy jak choćby nauka są nadal na pierwszym miejscu

W imieniu klanu Team-Pentagram rozmawiał Janusz Kubski, menedżer zespołu.


Zobacz również