Pracownicy Twittera, zginiecie! Państwo Islamskie reaguje na usuwanie kont

Pracownicy Twittera znaleźli się na celowniku Państwa Islamskiego, które zagroziło im śmiercią, jeżeli szefostwo ich firmy nie zaprzestanie usuwać kont dżihadystów.

Państwo Islamskie to twór zagrażający w zasadzie wszystkim. Cechuje go niebywałe okrucieństwo, którym próbuje zastraszyć zachodnie (jak również i sąsiednie) społeczeństwa. Wykorzystuje do tego m.in. serwis mikroblogowy Twitter, za pośrednictwem którego publikuje makabryczne zdjęcia i filmy z przeprowadzanych egzekucji. Od kilku tygodni jednak Twitter walczy z tym procederem i usuwa konta wykorzystywane głównie przez "zachodnich" dżihadystów (najczęściej są to obywatele zachodnich krajów, którzy dołączyli do Państwa Islamskiego).

Dżihadyści spróbowali ominąć "cenzurę" poprzez częstą zmianę nazw użytkowników oraz zakładanie nowych kont. Dzisiaj wydaje się jednak, że przegrywają tę walkę. Zaczęli bowiem grozić pracownikom Twittera śmiercią, jeżeli nie zaprzestaną usuwania ich kont:

"Nadszedł czas, aby odpowiedzieć zarządowi Twittera bezpośrednio atakując jego pracowników i zabijając ich" - zagrozili ekstremiści.

Czy władze Twittera przestraszą się tych gróźb? Moim zdaniem nie ma takiej opcji.


Zobacz również