Pracownik Funcom wyrzucony za cybersex

Kto grał kiedykolwiek w Age of Conan wie, jak bardzo pomocny może okazać się Game Master. Tym razem jednak GM zamiast pomocy zaoferował swojemu rozmówcy zupełnie inne atrakcje.

Poniższa historia dotyczy pewnego gracza, który postanowił skorzystać z usług Game Mastera w grze Age of Conan. Jednak GM zamiast udzielić pomocy, zaczął czynić swojemu rozmówcy wirtualne, niemoralne propozycje. Gdy już sprawy zaszły naprawdę daleko gracz stwierdził, że okłamał GM-a co do swojej płci i wykrzyczał (oczywiście również wirtualnie): "This is Sparta!". Na koniec wyjawił Game Masterowi, że choruje na AIDS.

Jednak producent gry był nieco mniej rozbawiony zainstniałą sytuacją. W oficjalnym oświadczeniu firmy Funcom możemy przeczytać:

"Jesteśmy świadomi tego co zaszło i już teraz zostały podjęte odpowiednie czynności. Mamy bardzo czytelne i jasne zasady dla wszystkich pracowników firmy, szczególnie dla tych pracujących w obsłudze klienta. Gdy są one łamane, konsekwencje muszą być wyciągnięte natychmiast."

Zainteresowanych fragmentami rozmowy GM-a z graczem, zapraszamy na oficjalną stronę MMORPG.


Zobacz również