Prawdziwe szesnastki

Po niespełna trzech miesiącach od debiutu pierwszej nagrywarki 16/10/40 - Yamahy CRW-2100E - firmy Plextor i TDK zaproponowały własne napędy o tej szybkości . Są znacznie bardziej wydajne od Yamahy.

Po niespełna trzech miesiącach od debiutu pierwszej nagrywarki 16/10/40 - Yamahy CRW-2100E - firmy Plextor i TDK zaproponowały własne napędy o tej szybkości . Są znacznie bardziej wydajne od Yamahy.

Pierwsza "szesnastka" okazała się sprytnym chwytem marketingowym, ponieważ w rzeczywistości nie zapisywała z pełną szybkością 16x: na samym początku krążka nagrywanie zaczynało się od 12x i stopniowo rosło, żeby faktyczną wartość 16x osiągnąć w punkcie odpowiadającym mniej więcej 14. minucie (technologia częściowo stałej prędkości kątowej P-CAV). Dotychczas stosowana metoda zapisu ze stałą prędkością liniową (CLV) oznaczała niezmienną wartość transferu, np. 12x. Wiadomo było, że rozwiązanie zastosowane przez Yamahę w jakimś stopniu obniża wydajność napędu.

Dodatkowo Yamaha 16/10/40 wyjątkowo oryginalnie - co nie znaczy, że dobrze - radzi sobie z zapisem RW: gdy nagrywasz płytę RW metodą sesyjną (jak CD-R w trybie TAO, DAO lub SAO), szybkość zapisu jest stała (CLV) i wynosi maksymalnie... 8x. Jeśli używasz zapisu pakietowego (plik po pliku, jak na dyskietce), nagrywanie odbywa się już ze stałą prędkością kątową (CAV), począwszy od 4x na początku płyty i osiągając reklamowane 10x dopiero pod koniec krążka.

W przeciwieństwie do produktu Yamahy, nowe nagrywarki Plextora i TDK nie są wytworem speców od marketingu i pracują z pełną szybkością (CLV), tj. 16x dla płyt CD-R i 10x dla RW. Te podwyższone parametry znalazły potwierdzenie w testach, w których oba napędy wypadły znacznie lepiej od Yamahy.

Zarówno Plextor, jak i TDK wyposażone są w ulepszoną, najnowszą wersję technologii BURN-Proof, chroniącą przed zmarnowaniem nośnika na skutek błędu opróżnienia bufora. Dzięki BURN-Proof pamięć podręczna 2 MB obu nagrywarek w zupełności wystarcza.

Wraz z napędami otrzymujesz kable IDE i audio, śrubki, czyste płyty, oprogramowanie nagrywające (Roxio Win- OnCD 3.8/DirectCD 5.0 w przypadku Plextora i Ahead Nero 5.0/InCD 1.7 w TDK) i dokumentację. Plextor dodatkowo dołącza płytkę z bardzo użytecznymi programami narzędziowymi Plex- Tools, zaś TDK - aplikację do edycji audio Digital MixMaster i flamaster do opisu krążków. Oba urządzenia obsługują formaty SAO, DAO-RAW, CD-Text i overburning.

Bardzo ucieszyło nas to, że wreszcie polscy użytkownicy zostali poważnie potraktowani i do ich rąk trafia całkowicie spolszczona dokumentacja. Co prawda w obu napędach dostępna jest ona tylko w postaci pliku PDF na krążku CD (wydrukowano jedynie instrukcje szybkiej instalacji), ale to już coś - tym bardziej, że Plextor w ogóle zrezygnował z papierowej dokumentacji. A dzięki zabiegom firmy Ahead, twórcy programu Nero, TDK mógł zaoferować nawet spolonizowane oprogramowanie nagrywające do zapisu sesyjnego! Ciekawostką jest natomiast to, że DirectCD do zapisu pakietowego w Plextorze uparcie instalował się w wersji włoskiej na polskim Windows Me i nie było na to rady.

Plextor ustanowił aż 6 rekordowych wyników na 10 konkurencji testowych: był najszybszy ze wszystkich nagrywarek w teście średniej prędkości odczytu programami CD Tach 98 i CDSpeed 99 (29,35x), w najkrótszym czasie wykonał plik obrazu zawartości płyty, najszybciej nagrał krążek z tego pliku, jak i w locie (460 MB w nieco ponad 3,5 minuty), a na koniec błyskawicznie zapisał ścieżki audio (ponad 22 minuty w minutę - szybkość aż 28,1x!). Niestety, jak zwykle w przypadku Plextora problemem było wolne kopiowanie plików z płyty na dysk oraz kopiowanie i nadpisywanie danych na CD-RW (w zapisie RW gorszy o 20 procent od najlepszego dotąd Sanyo 12/10/32, zaś w nadpisywaniu - aż trzykrotnie słabszy od Ricoha MP9120A).

Napęd TDK nie miał w testach tak spektakularnych sukcesów, lecz przez cały czas konsekwentnie uzyskiwał bardzo dobre wyniki, odbiegające od najlepszych średnio o 15 procent. Dzięki temu otrzymał wyższą od Plex-tora ogólną ocenę wydajności.

Patrząc z punktu widzenia opłacalności, obie "szesnastki" są na razie bardzo kosztowną inwestycją - TDK kosztuje 1459 złotych, zaś Plextor nieco mniej - 1425 zł. Jeśli jednak potrzebujesz szybkiego, porządnego napędu CD-RW, z pewnością się na nich nie zawiedziesz. Plextora polecamy tym, którzy rzadko korzystają z funkcji pakietowego zapisu CD-RW - w pozostałych zastosowaniach nie ma sobie równych. TDK będzie natomiast świetną propozycją dla osób, które nagrywarki używają na wszystkie możliwe sposoby.


Zobacz również