Premier Donald Tusk i jego mizerna wiedza na temat bezpieczeństwa danych

Login i hasło to dane, których nie powinniśmy nikomu ujawniać. Zobaczcie co zrobił Prezes Rady Ministrów, Donald Tusk.

Na polecenie Prezesa Rady Ministrów, Donalda Tuska, polska ambasador w Tokio, Jadwiga Maria Rodowicz-Czechowska, złożyła podpis pod kontrowersyjnym porozumieniem ACTA.

Jak widać, działania grup hakerskich nie przyniosły pożądanego rezultatu. Na premierze nie zrobiła również wrażenia akcja grupy Anonymous Polska, która ujawniła e-maile, loginy i hasła urzędników. Czy jednak była na to szansa?

Nie! Dlaczego? Ze względu na fakt, że sam je wszystkim ujawnia na lewo i prawo.

Jak to możliwe?

Pan premier podchodzi do takich danych jak login i hasło w taki sam sposób, jak osoby (szczególnie starsze), które nieświadome zagrożenia trzymają numer PIN wraz z kartą płatniczą. Fotoreporterom Polskiej Agencji Prasowej udało się bowiem podczas obrad Rady Ministrów uwiecznić na zdjęciu notebook Donalda Tuska. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że tuż nad klawiaturą znajduje się niewielka karteczka, na której zapisano następujące informacje:

Użytkownik: XXXXXXXXXXX

Hasło: XXXXXXXXX

___________

Tekst ten proszę traktować z przymrużeniem oka. Nie zmienia to jednak faktu, że wiedza premiera na temat środków bezpieczeństwa, które należy stosować szczególnie w przypadku ważnych danych (a z pewnością takie są na laptopie) jest zatrważająco mizerna.

Źródło zdjęcia: PAP/Radek Pietruszka


Zobacz również