Premiera profesjonalnego Premiere

ługo przyszło nam czekać na następcę Adobe Premiere 6.5. Ci, którzy liczyli na wersję 7, przeliczyli się. Adobe zaprezentował bowiem nie "siódemkę", lecz Premiere Pro, produkt reklamowany jako najistotniejsze uaktualnienie od czasów wprowadzenia Adobe Premiere na rynek w 1991 roku.

Brian Lamkin, wiceprezes działu cyfrowej wizualizacji i wideo w Adobe, podkreśla, że nowa wersja posiada architekturę umożliwiającą pełne wykorzystanie możliwości sprzętowych współczesnych komputerów, zwłaszcza w zakresie Digital Video. Adobe Premiere Pro jest zoptymalizowany pod kątem pracy w systemach wieloprocesorowych, w znacznym stopniu wykorzystuje także zalety wielowątkowości.

Sporo zmian wprowadzono w zakresie kontroli edycji, na przykład można używać wielu zagnieżdżonych listew czasowych. Konfiguracja obszaru roboczego oraz skróty klawiaturowe są definiowalne odpowiednio do potrzeb i przyzwyczajeń operatora. Funkcjonalność narzędzi została wyraźnie zwiększona, m.in. jest możliwe przeprowadzanie trójpunktowej korekcji koloru. Również funkcje związane z dźwiękiem doczekały się rozbudowania i poszerzenia. Nowa Premiere jest zaprojektowana z myślą o współpracy z innymi profesjonalnymi pakietami Adobe: Photoshopem, After Effects i Encore DVD.

Produkt jest dostępny od września w cenie 699 dolarów.


Zobacz również