Prezes Microsoftu: "klient jest najważniejszy"

W e-mailu wysłanym do pracowników Microsoftu, Satya Nadella poinformował o nowych celach prowadzonej przez siebie firmy. Ma ona umożliwić wszystkim ludziom i organizacjom na świecie "osiągnięcie więcej".

To już druga taka poważna deklaracja. W pierwszej oznajmił, że Microsoft skupi się bardziej na zarabianiu usługach, niż osiąganiu dochodów ze sprzedaży systemów Windows. I rzeczywiście - od czasu objęcia przez Nadellę rządów MS ruszył z kopyta, wkraczając mocno na obszary, gdzie dawniej go nawet nie widziano (przykładem choćby pakiet Office na urządzenia Apple). Aktualne cele Microsoftu to świadczenie poprzez sieć usług dla użytkowników różnych systemów operacyjnych, aby każdy mógł maksymalnie wykorzystać dobrodziejstwa współczesnej technologii chmurowej - zarówno w domu, jak i w pracy. Aby je osiągnąć, Nadella chce, aby jego pracownicy pamiętali o trzech fundamentalnych sprawach.

Satya Nadella, szef Microsoftu

Satya Nadella, szef Microsoftu

Pierwsza to odświeżenie zasady "klient jest najważniejszy". Druga - "różnorodność i kompleksowość". Trzecia - "jeden Microsoft". We wspomianym mailu Nadella wymienił nowe rzeczy, które wpłyną na sukces - organizowanie międzynarodowych hackathonów, nowy system oceniania produktów firmy, a także duża interakcja z użytkownikami. Między innymi poprzez takie działania Microsoft ma stać się jeszcze większą i wpływową firmą, jak jednak zaznacza - czasem trzeba będzie dokonywać "trudnych wyborów". Języczkiem u wagi ma być zawsze dobro użytkownika.


Zobacz również