Problemy z Windows 10? Oto rozwiązania i najlepsze darmowe narzędzia

Każdy użytkownik Windows 10 powinien posiadać zestaw narzędzi do rozwiązywania problemów zainstalowany na wszelki wypadek. Oto kilka najlepszych programów tego typu.

System operacyjny Windows ma sporo wbudowanych narzędzi do rozwiązywania problemów, ale mogą być trudne do znalezienia, a niektóre są mało przydatne. Zamiast pomóc w naprawie, jedynie ładnie wyglądają i wyrażają zaniepokojenie problemem, który ci się przytrafił.

Poniżej przedstawiamy 10 narzędzi, które przy prędzej czy później mogą się przydać w systemie Windows 10. Są darmowe – wbudowane w OS, do pobrania ze stron Microsoftu lub udostępniane za darmo przez inne firmy. Co najważniejsze: spełniają swoje zadania i robią to dobrze.

Zobacz również:

Menedżer zadań

Tajny punkt dowodzenia Windows 10. Może być nieoceniony, gdy znacie jego możliwości. Żeby go odpalić, kliknij prawym przyciskiem myszy na przycisk Start lub naciśnij Ctrl+Alt+Del i wybierz Menedżer zadań. Jeśli po raz pierwszy wywołujecie tego dżina, to zobaczycie skróconą listę programów. Kliknij przycisk Więcej szczegółów a moc Menedżera zadań zostanie uwolniona.

Menedżer zadań

Menedżer zadań

Zakładka Procesy pozwala na:

  • Zakończenie zadania. Jeśli jakaś aplikacja, np. Edge nie chce się zamknąć, to można to tutaj łatwo zrobić. Nie ma znaczenia, czy problem ma aplikacja Windows 10, czy tradycyjny program pulpitu Windows. Kliknij Zakończ zadanie i powinno być po problemie!

System Windows spróbuje zamknąć aplikację bez niszczenia danych. Jeśli mu się uda, aplikacja zniknie z listy. Jeśli nie, to otrzymacie możliwość szybkiego przełączania aplikacji.

  • Sprawdzenie, jakie procesy obciążają procesor. Jest tam lista procesów, pokazująca w jakim stopniu każdy z nich obciąża procesor. Lista ta jest nieoceniona, gdy komputer wyraźnie spowalnia, a my nie wiemy dlaczego. Dowiemy się tego właśnie tutaj.
  • Zobacz, które procesy zajmują większość pamięci. Czasami trudno jest zorientować się, który program stanowi problem. Menedżer zadań wie wszystko, widzi wszystko i mówi wszystko.

W zakładce Wydajność można natomiast uzyskać wykresy użycia procesora, pamięci, dysku, lub korzystania z sieci. Są fajne i pouczające. Mogą nawet pomóc w podjęciu decyzji, czy trzeba kupić więcej pamięci.

W zakładce Historia aplikacji można sprawdzić, które aplikacje kafelkowe Windows używają najwięcej zasobów w danym okresie czasu. Czy w zeszłym miesiącu najczęściej używałeś Excela? A może Pinballa?

Zakładka Uruchamianie pozwala wyłączyć automatyczne programy startowe, ale jest lepsze rozwiązanie o nazwie Autoruns, które omówimy później.

Zakładka Usługi pozwala uruchamiać i zatrzymywać poszczególne usługi, ale jest bardziej elastyczny sposób, aby przejąć kontrolę nad usługami. Zobacz aplikację Component Services, którą omawiamy niżej.

Można dotknąć lub kliknąć na nagłówki kolumn (takie jak: Procesor, Pamięć, Dysk lub Sieć) i posortować Menedżer zadań wg wybranej wartości. Aby zaktualizować raport, należy odświeżyć go w poleceniu Widok. Nowo uruchomione programy, pojawiają się na liście Aplikacji. Wszelkie programy uruchamiane przez nie w tle, pojawiają się na liście procesów. Uniwersalne idą spać, kiedy nie są używane, więc znikają z listy Menedżer zadań. Jeden rzut oka na zakładkę Procesy powinien pokazać, który program zużywa najwięcej zasobów – procesora, pamięci, dysku lub sieci.

Monitor zasobów

Monitor zasobów

Monitor zasobów

Jeśli chcesz zobaczyć znacznie więcej szczegółowych informacji - w tym wykorzystanie każdego z rdzeni procesora wielordzeniowego - dotknij lub kliknij link Otwórz monitor zasobów u dołu karty Wydajność Menedżera zadań. (Alternatywnie można wpisać Resmon w polu wyszukiwania Cortana.)

Wykresy są oznaczone kolorami, ale w niektórych przypadkach trudne do interpretacji:

  • W polu CPU: niebieska linia na górze to aktualna szybkość procesora, wyrażona jako procent maksymalnej (nominalna) szybkości procesora. Zielona linia oznacza jak mocno twoje CPU rzeczywiście pracuje.
  • W oknie Dysk: zielona linia pokazuje ile danych jest zapisywanych lub odczytywanych z dysków. Niebieska linia pokazuje procent czasu, kiedy dysk jest zajęty, mierzony jako wartość maksymalna w każdym wycinku czasowym. Jeśli niebieska linia pozostaje na 100 procent lub blisko, to możesz mieć problemy z napędem (w Eksploratorze plików, kliknij prawym przyciskiem myszy na dysku, wybierz Właściwości> Narzędzia i pod Sprawdzanie błędów kliknij przycisk Sprawdź).

Istnieją dwa mało znane triki Monitora zasobów. Po lewej stronie (patrz zrzut ekranu), można ograniczyć raport do określonych procesów. Na przykład, jeśli zaznaczymy pola wyboru po lewej stronie wszystkich trzech procesów chrome.exe, wykresy pokaże nam, co robi Chrome na naszym komputerze. Po drugie, jeśli masz plik, który został zablokowany – zazwyczaj jest otwarty w uruchomionym programie – można znaleźć program, który ma władzę nad danym pliku. W Monitorze zasobów na karcie Procesor CPU, skopiuj nazwę pliku do Dojść skojarzonych i naciśnij Enter. Poszukiwany program pojawi się po lewej stronie.

Process Explorer

Process Explorer

Process Explorer

Bambi spotyka Godzillę.

Jeśli Menedżer zadań nie powie Ci wszystkiego, co chcesz wiedzieć, a Monitor zasobów drażni cię swoimi ograniczeniami, to Process Explorer pomoże. Wyznacza on standardy monitorowania absolutnie wszystkiego, co dzieje się na komputerze.

Najedźcie myszą na każdy proces, nawet ogólny svchost, a zobaczycie wiersz polecenia, które uruchomiło ten proces, ścieżkę do pliku wykonywalnego oraz wszystkie usługi systemu Windows w użyciu. Kliknijcie prawym przyciskiem myszy, a będziecie mogli uzyskać więcej informacji na temat pliku wykonywalnego w sieci.

Można również kliknąć prawym przyciskiem myszy, aby wysłać hash procesu do VirusTotal (strona należąca do Alphabet/Google), który powie ci, czy program został zgłoszony przez każdego liczącego się producenta oprogramowania antywirusowego jako zainfekowany.

Process Explorer wystartował jako darmowy produkt małej firmy Sysinternals. Mark Russinovich i Bryce Cogswell, dwóch z największych specjalistów od Windows na naszej planecie, utworzyło Sysinternals, które Microsoft kupił w lipcu 2006 roku. Microsoft obiecał, że wszystkie darmowe produkty Sysinternals pozostaną darmowe. O dziwo, tak dokładnie się stało. Narzędzie Process Explorer uzyskać można za darmo na stronie Microsoft.

Aby uruchomić program Process Explorer, pobierz go, rozpakuj i uruchom procexp.exe. Nie ma potrzeby instalowania czegokolwiek. Aby rozpocząć korzystanie z Process Explorer, zajrzyj na forum systemu Windows Sysinternals. Jeśli chcesz przykładów jego działania, to pobierz prezentację Russinovicha zrobioną na konferencję RSA 2015 (PDF).

Autoruns (Sysinternals)

Autoruns (Sysinternals)

Autoruns

Na pewno wiecie, że Windows automatycznie uruchamia pewne programy przy każdym uruchomieniu systemu i że programy te mogą czasem okazać się zbędne lub uciążliwe. Zakładka Uruchamianie Menedżera zadań, pokazana wcześniej, wymienia twoje aplikacje startowe, systemowe programy pomocnicze i czasami problematyczne programy, które wykorzystują znane sztuczki, aby uruchomić się przy każdym starcie systemu Windows. Niestety, bardzo złe programy często znajdują sposób, aby nie trafić na tę listę.

Microsoft udostępnia darmowy program Autoruns, który przekopuje cały system w poszukiwaniu absolutnie wszystkich auto-uruchamiających się programów – nawet programów systemu Windows. Podobnie jak Process Explorer to bardzo dobry produkt z zespołu Sysinternals. Aby uzyskać Autoruns, należy pobrać i uruchomić Autoruns.exe lub Autoruns64.exe – program nie wymaga instalacji.

Autoruns znajduje ogromną liczbę programów uruchamiających się przy starcie systemu. Niektóre pojawiają się w najbardziej mrocznych zakątkach Windowsa. Lista Everything pokazana na zrzucie ekranu prezentuje każdy pojedynczy program uruchamiany automatycznie w kolejności, w jakiej są one uruchamiane.

Autoruns ma wiele opcji. Ich przegląd znaleźć można na blogu Microsoft Ask w dziale Performace Team. Opcja, której używam najczęściej to możliwość ukrycia wszystkich programów Microsoft uruchamianych przy starcie. To łatwe. Wybierz Options, Filter Options, a następnie wybierz pole wyboru Hide Microsoft Entries. Rezultatem jest czysta lista wszystkich obcych programów uruchamianych automatycznie przez system Windows.

Autoruns może zawiesić program uruchamiany automatycznie. Jeśli pojawi się program, który chcesz zablokować, odznacz pole wyboru po lewej stronie programu i uruchom ponownie system Windows. Jeśli komputer nie działa poprawnie, to ponownie uruchom Autoruns i zaznacz to pole z powrotem.

Które programy zasługują na śmierć? Wszelkie które świadczą usługi, których nie chcesz – choć odradzam usuwaniu wszelkich procesów firmy Microsoft. Niebezpieczne lub niepotrzebne oprogramowanie różnego typu występuje pod wieloma nazwami, które zmieniają się od czasu do czasu. Poszukajcie programów takich jak Apple update checker oraz narzędzi, których już nie chcecie i nie potrzebujecie, a także być może procedur synchronizacji dla usług w chmurze, których już nie używacie. Widziałem resztki programów antywirusowych, które zostały celowo usunięte dawno temu, programy pomagające w grach, narzędzia służące dawno zapomnianym komunikatorom i wiele więcej.

Event Viewer

Każdy użytkownik systemu Windows musi wiedzieć o Event Viewerze, choćby tylko po to, by chronić się przed oszustami, zarabiającymi duże pieniądze, żerując na ludzkim strachu i obiecując pomoc w pozbyciu się błędów w komputerze za symboliczną opłatą. Trochę takiego spamu krąży po skrzynkach e-mailowych, a czasem pojawiają się nawet telefony. Oczywiście od oszustów, którzy wgrali w nasz system rożnego rodzaju ustrojstwa i teraz chcą nam „pomóc”.

Głównym zadaniem Event Viewera jest umożliwienie przejrzenia logów (rejestru zdarzeń związanych z komputerem), które zapisuje Windows. Logi to zwykłe pliki tekstowe zapisane w formacie XML. Choć może się wydawać, że Windows posiada jeden Rejestr, tak naprawdę takich plików rejestru jest więcej: Administrative (administracyjne), Operational (operacyjne), Analytic (analityczne), Debug (i debugowania) oraz plików rejestru poszczególnych aplikacji.

Każdy program, który rozpoczyna działanie w systemie zostawia powiadomienie o tym w Event Viewerze, a każdy porządny program powinien też zostawić informację przed zamknięciem. Każde uzyskanie dostępu do systemu, zmiana w zabezpieczeniach, błąd sprzętu lub oprogramowania – wszystko także zapisywane jest w odpowiednim logu. Even Viewer skanuje pliki tekstowe (logi), porządkuje je i umieszcza w ładnym interfejsie, zawierającym ogromne ilości strasznie nudnych (choć chwilami: bardzo istotnych) danych.

Dziennik powinien teoretycznie zaznaczać wszystkie „ważne wydarzenia”. W praktyce są one ważne głównie dla programistów. W normalnych warunkach niewiele końcowych użytkowników zagląda do logów i nie ma zresztą takiej potrzeby. Jeśli jednak coś w komputerze jest nie tak, jeśli pojawia się jakiś poważny problem, Event Viewer może udzielić cennych informacji o źródle kłopotów. I to bez dodatkowej opłaty.

Aby odpalić Event Viewer, kliknij prawym przyciskiem mysz na przycisk Start (lub naciśnij Windows + X), a następnie wybierz „Event View”. Będąc tam, po lewej stronie wybierz: Custom Views > Administrative Events. Przegląd Administrative Events pokazuje wydarzenia, które mogą być interesujące. Na zrzucie ekranu zaznaczyliśmy wydarzenie, które spowodowało wyłączenie Worda. Jeśli chciałbyś zająć się tym problemem, nie musisz klikać w hiperłącze kierującego do Event Log Online Help. Lepiej skopiuj numer ID i poszukaj go w bazie EventID.net. Być może uda się tam znaleźć wyjaśnienie problemu lub nawet sposoby jego rozwiązania.

Event Viewer

Event Viewer

Inne logi systemu Windows mogą interesujące:

  • Application events: Programy raportują na temat swoich problemów.
  • Security events: Znane też jako „audyty”, które pokazują wyniki działań związanych z bezpieczeństwem. Przykładowo są to raporty związane z udanym lub nieudanym logowaniem do systemu.
  • Setup events: Dotyczą kontrolerów doemny, raczej nie musisz się nimi przejmować.
  • System events: Większość błędów i ostrzeżeń, które zobaczysz w sekcji Administrative Events to logi związane z wydarzeniami systemowymi. Są to raporty związane z plikami systemowymi, najczęściej są one samonaprawiające się.
  • Forwarded events: Zawierają wydarzenia przysłane z innych komputerów.

Jeśli starasz się wytropić konkretny problem, użyj wyszukiwarki internetowej, by zobaczyć jak z podobnym zdarzeniem systemowym poradził sobie ktoś inny.

Regedit

Na drzwiach do „windowsowego podziemia”, Edytora rejestru, powinien znajdować się napisać z wrót piekła Dantego: „Porzućcie wszelka nadzieje, wy, którzy tu wchodzicie”. Rejestr to duże, straszne miejsce pełne niebezpieczeństw i ukrytych pułapek. Jeśli nie będziesz dość ostrożny, możesz uszkodzić swój system i nigdy nie uda ci się przywrócić do pracy. Kliknij raz w złym miejscu, a komputer będzie trzeba oddać do naprawy. Tak przynajmniej sądzą niektórzy. Osobiście, uważam, że Rejestr wymaga sporo czasu, ale czy jest przerażający? Raczej nie. Oczywiście, musimy być ostrożni, ale jeśli nie zmieniamy wszystkiego w zasięgu wzroku, to możemy wejść do Rejestru i wrócić cało (z wciąż działającym system na pokładzie).

Główny problem z Rejestrem? W miarę jak Microsoft coraz bardziej ułatwia dostęp do wielu opcji, liczba powodów, by zajrzeć do Regedit spada. Dla większości użytkowników Rejestr jest on obecnie ostatnim sposobem na wprowadzenie zmian w ustawieniach aplikacji, a nie w samym systemie Windows.

Najgorszą częścią Rejestru nie jest on sam w sobie, lecz jego kiepska terminologia. Terminy stosowane w Rejestrze Windows w dawnych dniach, jeszcze w Windows 3.1, są coraz mniej zrozumiałe dla współczesnego odbiorcy.

Microsoft nie kładł wcześniej nacisku na utrzymanie spójności rejestru. To trochę jak w szafie nastolatka: nigdy nie wiesz, co znajdziesz w środku, a wszelkie pozory porządku są całkowicie przypadkowe.

Rejestr zorganizowany jest w klucze, podobnie jak dysk jest organizowany w foldery. Podobnie jak folder może mieć wewnątrz inne foldery i pliki, tak i klucze rejestru mogą mieć wewnątrz inne klucze i wartości. Podobnie jak Eksplorator Windows pozwala nam przenosić się z folderu nadrzędnego do podrzędnego (i dalej w dół), zanim w końcu znajdziemy się przy poszukiwanym pliku, tak Edytor Rejestru pozwala przejść od klucza nadrzędnego w dół, aż do poziomu, który zawiera poszukiwaną wartość. Tak jak można dodawać i usuwać foldery w Eksploratorze Windows, podobnie można dodawać i usuwać klucze w Regedit. Gdy usuniesz folder w Eksploratorze, usuniesz także wszystkie pliki i foldery wewnątrz. Po usunięciu nadrzędnego klucza, Edytor Rejestru także usunie wszystkie podrzędne klucze i wartości.

To miejsce, gdzie kończą się podobieństwa. Można przenieść folder w Eksploratorze, ale nie można przenieść klucza w Edytorze rejestru. A kiedy usuniesz klucz z Regedit, nie ma już Kosza, który pomaga odzyskać pliki po błędnej operacji. Klucze znikają na dobre.

Prawie wszystkie zmiany wprowadzane do Rejestru wiążą się z modyfikacją wartości – zmianą, dodaniem lub usunięciem wartości – choć raz na jakiś dodanie nowego klucza może być konieczne. Każda wartość w rejestrze ma swoją nazwę i dane.

Przed zmianą klucza, dobrym pomysłem będzie jego eksport. Warto mieć go pod ręką na wypadek, gdy coś poszło nie tak (Możesz kliknąć dwukrotnie na wyeksportowany plik, by przywrócić oryginalne ustawienia).

Edytor rejestru

Edytor rejestru

Ogólna procedura wygląda następująco:

  • Upewnij się, że dokładnie wiesz, co chcesz zmienić i dlaczego. To nie najlepszy pomysł skakać przez Rejestr i wprowadzać zmiany tylko po to, by zobaczyć, co można zepsuć.
  • W okienku wyszukiwania Cortana, wpisz regedit i kliknij ENTER.
  • Po lewej stronie wskaż klucz, który chciałbyś zmienić. Kliknij prawym przyciskiem na kluczu i wybierz Export. Na dole kliknij przycisk oznaczony Selected branch. U góry wybierz dobrą ścieżkę. Kliknij Zapisz (Save). Otrzymasz plik tekstowy w określonym formacie - .REG file – którego będziesz mógł użyć, by odzyskać klucz, jeśli coś się zepsuje.
  • Jeśli wartość, którą chcesz zmienić jest w Rejestrze, kliknij na nią dwa razy i wprowadź zmiany, a potem naciśnij OK. Jeżeli musisz dodać klucz, wybierz właściwą ścieżkę i kliknij Edit > New > Key (Edycja > Nowy > Klucz). Jeśli potrzebujesz dodać wartość, wybierz Edit > New > Value (Edycja > Nowy > Wartość). Jeżeli nie jesteś pewien czy chcesz zdecydować wartość String, Binary, DWORD czy jakąś inną, znajdujesz się w trudnej sytuacji. Wyjdź z Rejestru i patrz Punkt 1.
Regedit jest świetny i sporo można w nim zdziałać, ale jest też potencjalnie niebezpieczny i szybko się starzeje.

GPEdit

GPEdit

GPEdit

GPEdit, Edytor zasad grupy w systemie Windows, jest z nami od wersji Windows XP. Narzędzie to przygotowane jest z myślą o administratorach sieci do zarządzania ustawieniami grupy komputerów. Jest nieocenioną aplikacją do kontrolowania, jak zachowują się komputery z systemem Windows, czy są one przyłączone do sieci firmowej, czy też nie itd.

Jeden problem: GPEdit nie jest dostępny w systemie operacyjnym Windows 10 Home. Zaplanowany został z myślą o wersjach: Pro, Enterprise i Academic. Oczywiście w sieci znaleźć można instrukcje jak mimo wszystko wgrać GPEdit na swoim Win10 Home, ale wygląda to trochę na zabawę z ogniem. Narzędzie prawdopodobnie przestanie działać po kolejnej aktualizacji systemu (jeśli wcześniej nie uszkodzi czegoś w Windows i nie będzie konieczne przeinstalowanie systemu).

Dlaczego w ogóle miałbyś używać GPEdit? Program ten daje więcej kontroli w porównaniu z ręcznym edytowaniem Rejestru. Z GPEdit łatwiej można powiedzieć systemowi, np. by informował zanim zacznie pobierać łatki i aktualizacje. Standardowo w systemie można tylko je odłożyć, w przypadku ważniejszych łatek o 30 dni, zaś w pozostałych – 180 dni. W GPEdit można to ustawić ręcznie, bez limitów, podobnie jak wiele innych rzeczy (choć wymaga to trochę wiedzy lub dobrych instrukcji i pomocy).

Jeśli używasz GPEdit, by wstrzymywać aktualizacje, pamiętaj, że jest duża różnica między ustawieniami GPEdit w jesiennej aktualizacji Windows 10 (version 1511) i Anniversary Update (version 1607). Po więcej szczegółów odsyłamy do artykułu Roberta Pearmana w 4sysops.

Component Services

Component Services

Component Services

Często słyszy się geeków zachęcających użytkowników Windows do wyłączania poszczególnych usług systemu. Coś, co było początkowo hobby dla entuzjastów w Windows XP (wyłączanie usług i zdobywanie kolejnych milisekund przy starcie systemu) z czasem doprowadziło do awarii wielu komputerów, gdy okazywało się, że te czy inne usługi w systemie miały jednak swoje znaczenie.

Historie te były być może jednym z powodów zablokowania przez Microsoft pewnych opcji w Windows 10 Home. Z drugiej strony czasem wyłączenie pewnej usługi mogłoby się okazać przydatne, zwłaszcza w przypadku niedopracowanych nieraz łatek do systemu, których nie chcemy instalować. Czy jedyna możliwość to przejście na Windows 10 Pro i odpalenie GPEdit? Okazuje się, że nie. Windows 10 Home sam w sobie posiada sporo możliwości. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać.

W szczególnych przypadkach, gdy chcielibyśmy wyłączyć pewne usługi, np. Windows Update, możemy zrobić to wybierając Start > Administrative Tools Windows, a następnie Component Services. Po lewej stronie kliknij pozycję Usługi (lokalne), a następnie kliknij dwukrotnie na Windows Update. Usługa Windows Update – program, który uruchamia aktualizacje – może zostać ustawiona jako Disabled (wyłączona) lub Manual (ręczne ustawienia).

Wiele osób zgłaszało, że po aktualizacji Windows 10 nadane przez nich ustawienia zostały usunięte. W tej sytuacji trzeba będzie ponownie skorzystać z powyższej ścieżki.

File History

File History

Historia pliku

Jeśli nie przechowujesz w chmurze wszystkich danych, jednym z pierwszych kroków przy ustawianiu nowego systemu Windows 10 powinno być włączenie Historii pliku. W Windows Historia pliku nie tylko tworzy kopie zapasowe twoich danych, lecz także pozwala zachowywać wiele wersji i z łatwością przywracać nie tylko najnowszą wersję, lecz także kilka wcześniejszych, gdy zajdzie taka potrzeba.

Domyślnie Historia pliku zapisuje wszystkie pliki w twoich bibliotekach (włączając w to Dokumenty, Zdjęcia, Muzykę i Filmy), twój pulpit, kontakty, a także ulubione z Internet Explorera i Edge’a. Zapisywane nie są żadne dane z OneDrive’a, bo tym zajmuje się chmura. Kopie zapasowe zapisują się raz na godzinę i utrzymywane są na dysku kopii zapasowej dopóki pozwala na to przestrzeń dyskowa.

Aby korzystać z możliwości Historii pliku, Windows wymaga zewnętrznego dysku twardego, drugiego dysku lub połączenia sieciowego, które prowadzi do dysku. Aby zacząć, należy podłączyć nowy dysk zewnętrzny do komputera, a następnie postępować zgodnie z instrukcjami lub przejść do zakładki Start > Ustawienia > Aktualizacja i zabezpieczenia > Kopia zapasowa, a następnie wybrać opcję Dodaj dysk. Jeśli Windows może znaleźć odpowiedni dysk zapasowy, to zostanie tylko zaakceptowanie wyboru. Jeśli nie, wówczas należy kliknąć przycisk Więcej opcji > Użyj lokalizacji sieciowej, a następnie: Dodaj lokalizację sieciową.

Aby dostać się do wcześniejszych wersji pliku, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz Właściwości > Poprzednie wersje. Windows zabierze cię do prostego interfejsu, w których będzie można znaleźć i przywrócić któryś ze starszych egzemplarzy. Jeśli chcesz przywrócić cały folder, kliknij prawym przyciskiem myszy na folder i wybierz: Poprzednie wersje. Jeśli to nie wystarczy – powiedzmy, że usunąłeś cały folder – Historia pliku przechowuje kopie zapasowe na wybranym dysku pod ścieżką: FileHistory\nazwauzytkownika\nazwakomputera\Data\dysk_którego_backup_robisz (prawdopodobnie: C:\Users\nazwauzytkownika). Możesz tam odnaleźć zaginione pliki.

Zarządzanie dyskami

Jeśli montowałeś kiedyś nowy dysk twardy, pewnie widziałeś już narzędzie do zarządzania dyskami. Pewnie musiałeś też oglądać je, jeśli jakieś bloki przestrzeni dyskowej zaginęły i trzeba było je odzyskiwać. Aby zobaczyć, co dzieje się z dyskiem twardym, kliknij prawym przyciskiem myszy Start (lub wciśnij Win+X), a następnie wybierz opcję Zarządzanie dyskami. Zobaczysz listę wszystkich woluminów (dysków lub partycji, jeśli masz partycje dysku jak np. Disc 0 na zrzucie ekranu poniżej) oraz graficzne przedstawienie ich wielkości.

Zarządzanie dyskami

Zarządzanie dyskami

Kliknij prawym przyciskiem myszy na partycję, by przypisać nową literę dysku, zmniejszyć lub powiększyć partycję, sformatować itd. Choć Zarządzanie dyskami nie oferuje tak wiele jak zewnętrzne programy do takich zmian, dostępne opcje wystarczą do większości prostych edycji.

Wushowhide, HWInfo, Secunia PSI i więcej

To dziesięć naszych ulubionych programów do rozwiązywania problemów w Windows 10, lecz jest ich o wiele więcej i na pewno stworzysz swoją własne listę programów do ratowania systemu lub drobniejszych napraw (oby jak najrzadziej było to potrzebne). Niektóre z nich to:

Wushowhide - pozwala ukryć aktualizacje Windows 10 do czasu, aż naprawdę będziesz chciał do nich zajrzeć.

Secunia Personal Software Inspector (bezpłatny do użytku osobistego) - skanuje komputer i informuje, czy potrzebne są jakieś łatki i aktualizacje oprogramowania do zainstalowania.

HWiNFO - wyjawi ci wszystkie sekrety komputera, wyświetlając wykaz zainstalowanego sprzętu ze szczegółowych informacjach.


Zobacz również