Programowe odtwarzacze DVD

Coraz częściej gotowe zestawy komputerowe wyposaża się w napędy DVD, a nie czytniki CD-ROM. Sam napęd jednak nie wystarczy, aby obejrzeć film nagrany na płycie DVD. Niezbędny jest algorytm, który odkoduje skompresowany zapis wideo i audio.

Coraz częściej gotowe zestawy komputerowe wyposaża się w napędy DVD, a nie czytniki CD-ROM. Sam napęd jednak nie wystarczy, aby obejrzeć film nagrany na płycie DVD. Niezbędny jest algorytm, który odkoduje skompresowany zapis wideo i audio.

Także osoby składające pecet samodzielnie przy wymianie czy zakupie napędów decydują się na czytnik DVD lub napęd combo, który oprócz odczytu krążków gęstego zapisu pozwala na nagrywanie płyt CD-R\RW. Dekodowanie nagrań MPEG-2 może się odbywać całkowicie sprzętowo lub programowo. Sprzętowe dekodery są coraz mniej popularne z powodu dużej mocy obliczeniowej nowych pecetów, zdolnych do przetwarzania ogromnych ilości danych w czasie rzeczywistym. Programów pozwalających na oglądanie filmów DVD jest wiele. Są wśród nich pozycje o ugruntowanej renomie, jak i aplikacje mniej popularne, coraz częściej przygotowywane przez samych producentów procesorów graficznych. Obecnie programowe odtwarzacze DVD to często prawdziwe kombajny audio-wideo, oferujące funkcje, o których jeszcze rok, dwa temu można było tylko pomarzyć. Przyjrzeliśmy się wielu aplikacjom i oceniliśmy ich wartość zarówno pod względem funkcjonalności oraz wygody obsługi, jak i szybkości pracy.

PowerDVD XP 4.0 Deluxe

Aplikacja firmy CyberLink od dawna zaliczała się do ścisłej czołówki programowych odtwarzaczy DVD. Modyfikacje wprowadzone w wersji XP 4.0 były jednak tak istotne, że praktycznie przeobraziły program w multimedialny kombajn do obsługi prawie wszystkich najpopularniejszych formatów plików audio-wideo. Firma postarała się także o przyznanie produktowi wielu certyfikatów kompatybilności PowerDVD z najnowszymi formatami dźwiękowymi. Obsługa ścieżek wielokanałowych zapisanych w formacie DTS nie dziwiła już rok temu, ale implementacja algorytmu dekodowania Dolby Pro Logic II zaskoczy niejednego użytkownika. Druga wersja algorytmu to ogromny przełom w stosunku do pierwotnego wydania. Przypomnijmy, że jest to procedura rozdzielania analogowych ścieżek stereo lub Dolby Surround na wszystkie sześć kolumn w kinie domowym. W wersji DPL I tylne kanały były monofoniczne i prezentowały pasmo o ograniczonym zakresie.

Druga wersja nie powiela tych błędów, a dodatkowo oferuje znacznie ulepszoną separację kanałów wyodrębnionych z przekazu stereofonicznego. Wystarczy chwilę posłuchać i porównać obie wersje DPL, aby stwierdzić, że drugie wydanie ma się do pierwszego jak noc i dzień. Dekoder może, oczywiście, dodawać efekt przestrzenności dźwięku do nagrania z plików MP3, co szczególnie w wypadku zapisów koncertowych potrafi wydobyć z utworów nową jakość. Jeśli korzystasz jedynie z dwóch kolumn głośnikowych, to wrażenia przestrzenne poprawi system SRS TruSurroundXT w połączeniu z opcją pozycjonowania wirtualnie utworzonych kolumn. Pod względem funkcjonalności PowerDVD zbliża się właściwie do stacjonarnych amplitunerów czy odtwarzaczy DVD. Przykładem może być kompresja dynamiki ścieżek dźwiękowych, która bardzo się przydaje osobom odtwarzającym nagrania w nocy. Funkcja pozwala na zmniejszenie dynamiki, a więc w konsekwencji hałasu w mieszkaniu, który przeszkadzałby sąsiadom. Wszystko to dzieje się z jednoczesnym zachowaniem jednorodności ścieżki i równowagi tonalnej.

To nie jedyne wspomaganie przekazu. Kolejnym jest Dolby Digital Dynamic Range Control, który oferuje trzy tryby odtwarzania nagrań: Quiet (podczas odtwarzania w ciszy), Normal i Noisy (jak podkreśla sam producent, umożliwia to ponadnormatywne zwiększenie głośności, np. w komputerach przenośnych, zwykle dysponujących słabymi głośnikami). Dla maniaków audio-wideo, którzy zaopatrzą się w 8-kanałową kartę dźwiękową, np. Guillemot GameTheater XP, przewidziano możliwość dekodowania ścieżki na sześć kolumn plus dodatkowe dwie tylne centralne. Jeśli nie masz ani jednej kolumny, to także nie stoisz na przegranej pozycji. Wystarczą słuchawki, a system Dolby Headphone wywoła złudzenie, że masz wokół kilka kolumn. Oczywiście, możesz też wyprowadzić zakodowany sygnał cyfrowy audio na złącze SPDIF karty dźwiękowej, skąd następnie popłynie do zewnętrznych dekoderów zainstalowanych w amplitunerze czy wzmacniaczu do kina domowego.

Kolejna bardzo mocna strona programu to generowany obraz. Ma znakomitą jakość, i to zarówno podczas odtwarzania filmów z płyt DVD, jak i dekodowania DivX-ów. Kolory są soczyste, prawidłowo nasycone. Ostrość stoi na wysokim poziomie, a smużenie czy problemy z prawidłowym dekodowaniem MPEG-ów nie występują. Ceną za tak dobry obraz są wysokie wymagania aplikacji. Do płynnego odtwarzania wystarczy, co prawda, maszyna z procesorem minimum Celeron i 128 MB pamięci RAM, jednak karta graficzna ze sprzętowym wspomaganiem niektórych funkcji dekodowania wideo nie zaszkodzi. Szczególnie wtedy, gdy uruchomisz kilka dodatkowych funkcji, takich jak dekodowanie DPL II czy korekcja charakteru wyświetlanego obrazu (dostępne są tryby Original, Vivid, Bright i Theater oraz modyfikowany indywidualnie). Obsługiwane są funkcje wspomagające obróbkę wideo oferowane przez praktycznie wszystkie popularne procesory graficzne znajdujące się w sprzedaży (m.in. ATI, NVIDIA, Matrox, SiS). Nieliczni właściciele monitorów panoramicznych 16:9 także znajdą odpowiedni tryb wyświetlania.

Nie do przecenienia jest prostota obsługi i wspaniały interfejs użytkownika. Panel sterowania nie tylko ma wymienne skórki, ale też można go dostosować do własnych potrzeb, określając, które klawisze sterowania będą się na nim pojawiać. Film może być przewijany w obu kierunkach w zakresie przyspieszenia od 1/8 do 32x!!! Bardzo pomocna jest funkcja zakładki, która po wyłączeniu i ponownym uruchomieniu komputera pozwala na powrót do ostatnio oglądanego fragmentu na płycie. O cyfrowym przybliżeniu, menu ekranowym czy obsłudze wszystkich popularnych kart dźwiękowych wspominamy tylko z dziennikarskiego obowiązku.

PowerDVD w wersji XP to aplikacja doskonała. Nie ma właściwie słabych stron. Obsługa audio jest wręcz genialna, a i do jakości obrazu nie można się przyczepić. Trudno będzie programistom CyberLinku wymyślić dalsze udoskonalenia, zatem nie pozostaje nam nic innego, jak gorąco rekomendować obecną wersję wszystkim osobom, które do oglądania filmów DVD wykorzystują czytnik zainstalowany w komputerze. Plusem jest możliwość pobrania polskiego interfejsu, co nie było możliwe w wypadku poprzednich wersji.

Producent CyberLink

Informacje www.gocyberlink.com

Cena 69,95 USD (wersja do pobrania), 74,95 USD (wersja pudełkowa)

CoolDVD ver 2.86 Multichannel

Słabo znany miłośnikom kina domowego odtwarzacz programowy CoolDVD z pewnością zasługuje na uwagę. Opracowali go koreańscy programiści, lecz aplikacja rozprowadzana jest w Europie przez duńskiego dystrybutora urządzeń audio, firmę KiSS.

Nikła popularność programu spowodowana jest również brakiem dostępnej wersji demonstracyjnej. Klient może jedynie kupić wersję komercyjną, co z pewnością zniechęca niejednego komputerowca.

W końcu nikt nie lubi kupować kota w worku. Mieliśmy okazję zapoznać się z pełną, wielokanałową wersją odtwarzacza. Mimo że w nazwie występują trzy magiczne litery DVD, program umożliwia również odtwarzanie plików multimedialnych różnych formatów, np. AVI, MOV czy też muzyczny MP3. Użytkownika z pewnością zaskoczy w pełni spolonizowany interfejs programu. Niestety, pomoc jest jedynie w języku angielskim. Panel sterowania zawierający podstawowe klawisze funkcyjne wygląda ładnie i jest poprawny z punktu widzenia ergonomii rozmieszczenia poszczególnych opcji. Zestaw pozycji w menu konfiguracyjnym jest raczej skromny. Znajdziemy tam m.in. kartę ustawień kontroli rodzicielskiej oraz proste opcje przechwytywania obrazu. Obraz wideo może być poddawany prostej korekcie w postaci zmiany proporcji poszczególnych barw. Także ustawienia dźwięku nie są zaawansowane. Podajesz informację, z ilu kolumn korzystasz - dwu, czterech lub sześciu - i w zależności od podanej konfiguracji otrzymujesz dodatkowe możliwości. W wypadku dwóch kolumn są to tryby wirtualnego uzupełniania tylnej sceny dźwiękowej o dodatkowe kanały surround, a w wypadku czterech i sześciu - aktywacja dekodowania Dolby Pro Logic (niestety, w wersji I). Ostatnia możliwość to przekierowanie ścieżki do wyjścia cyfrowego. Ponieważ aplikacja powstała w Azji, nie dziwi obecność opcji do "Karaoke".


Zobacz również