Prostest przeciwko Condoleezie Rice w zarządzie Dropboxa

W Internecie rzeczy dzieją się szybko. Rano pisaliśmy o byłej sekretarz stanu USA, która stała się członkinią zarządu Dropboxa, a parę godzin później powstała internetowa petycja, której twórcy domagają się usunięcia tej pani z powierzonej funkcji.

Uzasadnienie tego żądania zamieszczone zostało na specjalnie stworzonej w tym celu witrynie Drop Dropbox, czyli "Opuść Dropboxa". Anonimowy autor (autorzy?) przyznaje, że Rice jest dobra w dziedzinie biznesu i technologii, jednak wiele ciemnych kart jej kariery sprawia, że pod względem moralnym jest nie do zaakceptowania. Głównym argumentem przeciw niej jest współodpowiedzialność za rozpoczęcie wojny w Iraku i okłamywanie opinii publicznej w sprawie broni masowego rażenia, którą miał dysponować Hussein. Odegrała także jedną z głównych ról w zaakceptowaniu programu tortur - co potwierdza raport senatu USA.

Drop Dropbox

Drop Dropbox

Po tych dwóch argumentach dość ciężkiego kalibru wymienione zostają kolejne - może mniej szokujące, ale jednak poważne. W 2003 roku administracja prezydenta Busha podjęła decyzję o szpiegowaniu członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, a zatwierdziła ją ostatecznie właśnie Rice. Zasiadała ona także w zarządzie Chevrona, gdy ten został ukarany karę 19 miliardów dolarów za niszczenie środowiska naturalnego Ekwadoru.

Hasłem akcji jest "Drop Condoleeza Rice or we will drop Dropbox". Petycja zaadresowana została do Drew Houstona, szefa firmy. Akcja ruszyła nie tylko na stronie Drop Dropbox, ale również i na Twitterze oraz Facebooku.


Zobacz również